Reporterzy TVN24 Patryk Michalski i Radomir Wit komentowali na gorąco decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu.
Nie zaskoczenie, ale zły moment
Wit ocenił, że po stronie koalicji rządzącej nie było zaskoczenia samą decyzją — skoro tyle już padło słów i zwołano kapitułę, decyzja była do przewidzenia. Zaskakujący był natomiast moment — tuż przed konferencją odbudowy Ukrainy w Gdańsku zaplanowaną na 25-26 czerwca.
Setki milionów złotych dla polskiego biznesu
Michalski przekazał nieoficjalną informację od jednego z członków polskiego rządu: ta decyzja może kosztować polskich firm wiele milionów, a nawet setki milionów złotych. Jesteśmy w przededniu wielkiej konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy, na którą zadeklarowało obecność około siedmiu tysięcy osób, w tym przywódcy wielu krajów. Miało być mnóstwo rozmów o kontraktach. Polski biznes odzywa się do przedstawicieli rządu z pytaniem, co teraz i czy konferencja się odbędzie.
Gest, którego nie było
Wit opisał nastroje w koalicji rządzącej po wizycie szefa gabinetu Zełenskiego Budanowa w Polsce. Było wówczas poczucie, że za chwilę coś się wydarzy, że będzie jakiś gest ze strony ukraińskiej. Nie wydarzyło się nic. Decyzja Zełenskiego o nazwie jednostki spotkała się ze zrozumiałym oburzeniem — każdy Polak w swojej rodzinie znajdzie dramatyczną historię związaną z Wołyniem. Liczono na jakikolwiek gest. Nie przyszedł.
Nowy etap w relacjach
Michalski zauważył, że odpowiedź ukraińska będzie znacząca — rząd spodziewał się, że kolejni ważni ukraińscy politycy będą rezygnować z polskich odznaczeń. To oznacza zaognienie i prawdopodobnie zupełnie nowy etap w relacjach. Pytanie, czy Zełenski zdecyduje się dalej korzystać z możliwości wylotów z Polski — bo dotychczas z Polski zaczynał swoje podróże zagraniczne, z jednym znaczącym wyjątkiem.
Michalski postawił też pytanie o spójność: prezydent mówi, że Order Orła Białego jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej — czy tym najwyższym zaufaniem cieszy się Gerhard Schröder, przyjaciel Putina? Czy były prezydent Korei Południowej skazany za próbę zamachu stanu? Jeśli zaczyna się tę dyskusję, może trzeba zweryfikować wszystkie nazwiska.
Sybicha: Strategiczny błąd, na którym zyska Moskwa
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha ocenił decyzję Nawrockiego jako strategiczny błąd, na którym zyska jedynie Moskwa, i zapowiedział zwrot Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi RP przyznanego mu w 2022 roku. Wit przyznał, że wbijanie klina w relacje polsko-ukraińskie to rzecz, na której Moskwie zależy i z czego się cieszy.
Nawrocki w kampanii, nie w urzędzie
Wit ocenił, że Nawrocki sprawia wrażenie, jakby nadal był w kampanii wyborczej, a nie w Pałacu Prezydenckim jako głowa państwa. Zdaje się wsłuchiwać przede wszystkim w oczekiwania wyborców prawicy i Konfederacji — i to jest polityczny klucz tej decyzji. Michalski dodał, że polscy dyplomaci już odbierają telefony z zagranicy z pytaniem, co dalej. Polska walczy o poszerzenie formatu rozmów o Ukrainie z E3 do większego formatu z udziałem Polski — i po tej decyzji będzie to trudniejsze.