Rosja zażąda wycofania wojsk z Donbasu, Ukraina traci 750 tysięcy mieszkańców rocznie — Zychowicz o kulisach misji Witkoffa i Kushnera

Piotr Zychowicz w poniedziałkowym live na kanale Historia Realna przedstawił szczegóły wizyty amerykańskich wysłanników Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Moskwie i Kijowie, przecieki dotyczące nowego planu pokojowego Donalda Trumpa, dane o katastrofalnej sytuacji demograficznej Ukrainy oraz najnowszy skandal korupcyjny w ukraińskiej prokuraturze generalnej.

Kulisy wizyty Witkoffa i Kushnera w Moskwie i Kijowie

Zychowicz zwrócił uwagę, że była to pierwsza wizyta amerykańskich wysłanników w Kijowie — wcześniej, jak podkreślił, delegacja Witkoffa odwiedzała Moskwę już ośmiokrotnie. Opisał okoliczności podróży: ponieważ Władimir Putin nie zgodził się na bezpośredni przelot z Moskwy do Kijowa i zbombardował dwa lotniska pod stolicą Ukrainy, Amerykanie musieli lecieć do Rzeszowa, a stamtąd dojechać pociągiem przez Przemyśl. Prowadzący ocenił to jako celowy gest dominacji ze strony rosyjskiego przywódcy.

Zychowicz zwrócił uwagę na symboliczny wymiar wizyty w Kijowie — prezydent Ukrainy przyjął amerykańskich wysłanników w Soborze Świętej Zofii, wzniesionym w XI wieku w czasach Rusi Kijowskiej, co odczytał jako podkreślenie historycznego pierwszeństwa Kijowa wobec Moskwy. Spotkanie z Putinem trwało trzy godziny, a na czas wizyty obowiązywało trzydniowe wstrzymanie ataków ukraińskich na Moskwę i rosyjskich na Kijów.

Prowadzący skrytykował styl wypowiedzi Witkoffa i Kushnera wobec Putina, cytując zarejestrowaną przez kamery wypowiedź Witkoffa dziękującego prezydentowi Rosji za przyjęcie i mówiącego o rozmowach z „Kiryłem i Jurijem” (Kiriłłem Dmitrijewem i Jurijem Uszakowem) w tonie świadczącym, jego zdaniem, o nadmiernej zażyłości. Przywołał też słowa Kushnera o dążeniu do rezultatu „win-win” korzystnego dla obu stron, w tym dla aspiracji Putina — co Zychowicz ocenił jako niestosowne w kontekście wypowiadanym w Kijowie, mieście dotkniętym skutkami rosyjskiej agresji.

Zychowicz zauważył też, że w rozmowach w Kijowie, obok Amerykanów, uczestniczyli przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, natomiast zabrakło przedstawicieli Polski — przywołał w tym kontekście wpis amerykańskiego analityka Andrew Michty, który określił brak Polski przy stole rozmów jako niezrozumiały, biorąc pod uwagę jej kluczową rolę we wsparciu dla Ukrainy od czterech lat. Prowadzący ocenił to jako dowód nieskuteczności polskiej dyplomacji w zabieganiu o miejsce przy stole negocjacyjnym.

Przecieki na temat nowego planu pokojowego Trumpa

Powołując się na doniesienia z ukraińskich mediów oraz polskich ekspertów, w tym dr. Szewko, Zychowicz przedstawił domniemane punkty nowego planu pokojowego. Najbardziej kontrowersyjny element miałby zakładać wycofanie sił ukraińskich z pozostałej, niezdobytej jeszcze przez Rosję części Donbasu oraz obwodu zaporoskiego. W zamian USA miałyby zagwarantować, że w powstałą próżnię nie wejdą wojska rosyjskie — obszar ten miałby stać się strefą buforową z międzynarodowym kontyngentem, o niejasnym jeszcze statusie (ONZ lub inna formuła).

Według przywołanych przez Zychowicza przecieków Ukraina musiałaby przyjąć status państwa neutralnego, zrezygnować z ambicji członkostwa w NATO, przeprowadzić nowe wybory (co prowadzący odczytał jako żądanie usunięcia od władzy Wołodymyra Zełenskiego i jego otoczenia w ramach rosyjskiego postulatu „denazyfikacji”), konstytucyjnie zatwierdzić nowe granice uznające zajęte przez Rosję terytoria, ograniczyć liczebność własnej armii na wzór powojennych Niemiec z okresu Republiki Weimarskiej, przywrócić pełny status języka rosyjskiego na wschodzie kraju oraz zapewnić swobodę działania cerkwi prawosławnej. Traktat pokojowy miałby podpisać nowy rząd Ukrainy, a jego ratyfikację zapewnić ONZ.

Zychowicz przywołał również ocenę Marka Budzisza, że fala ostatnich afer korupcyjnych na szczytach władzy Ukrainy może wynikać z przekonania Zełenskiego i jego otoczenia, że wkrótce stracą władzę, i chęci maksymalnego wykorzystania pozostałego czasu. Zaznaczył, że Zełenski zachowuje wobec planu dystans, mówiąc raczej o potrzebie „paktu zimowego” — wsparcia energetycznego oraz w zakresie obrony przeciwlotniczej na nadchodzącą zimę. Putin natomiast, zdaniem prowadzącego, nie wykazuje entuzjazmu wobec porozumienia, wyczuwając słabość strony ukraińskiej związaną z kończącymi się zapasami pocisków do F-16 i Patriotów.

Prowadzący wspomniał także o obecności podczas wizyty w Moskwie urzędnika Gene’a Lange’a, odpowiedzialnego za amerykański reżim sankcyjny wobec Rosji, co odczytał jako sygnał, że w zamian za ustępstwa Moskwa mogłaby liczyć na zniesienie sankcji i powrót do handlu ropą — co byłoby korzystne dla Trumpa w obliczu blokady Cieśniny Ormuz i rosnących cen ropy. Zaznaczył też, że Zełenski opublikował po wizycie komentarz na Twitterze, podkreślający, że kwestie terytorialne pozostają aktualne i mogą być rozwiązane jedynie na poziomie przywódców, co Zychowicz odczytał jako sugestię bezpośredniego spotkania z Putinem.

Katastrofa demograficzna Ukrainy

Powołując się na analizę demografa Ariela Drabińskiego, Zychowicz przedstawił dane wskazujące na drastyczny spadek liczby ludności Ukrainy — z 50 milionów w momencie uzyskania niepodległości w 1991 roku do obecnych 22–28 milionów według oficjalnych dokumentów, czyli o około 50 procent. W latach 2024–2025 z kraju wyjechało o 750 tysięcy osób więcej, niż do niego wróciło, a jedynie 20 procent ukraińskich dzieci na uchodźstwie uczęszcza do ukraińskich szkół online, co — zdaniem przywoływanego analityka — oznacza, że dla większości z nich Ukraina przestanie być realną ojczyzną. W 2025 roku odnotowano 316 tysięcy więcej zgonów niż urodzeń, a w pierwszym kwartale bieżącego roku ubytek naturalny przekroczył już 180 tysięcy. Zychowicz przywołał też prognozę Drabińskiego, że po zakończeniu wojny nastąpi dodatkowa fala wyjazdów zdemobilizowanych mężczyzn dołączających do rodzin na Zachodzie, co miałoby skutkować m.in. wzrostem przestępczości z użyciem broni w Polsce. Konkluzją cytowanej analizy jest scenariusz, w którym Ukraina może liczyć docelowo około 20 milionów mieszkańców — mniej niż Białoruś, a o połowę mniej niż Polska.

Skandal korupcyjny w ukraińskiej prokuraturze generalnej

Powołując się na relację Wojciecha Konończuka, szefa Ośrodka Studiów Wschodnich, Zychowicz omówił nowy skandal korupcyjny ujawniony przez NABU i SAPO, dotyczący zorganizowanej grupy przestępczej działającej w prokuraturze generalnej Ukrainy. Przeszukano biuro szefa prokuratury Rusłana Krawczenki, a zatrzymano naczelnika departamentu do walki z cyberprzestępczością, oskarżonego o obejmowanie ochroną nielegalnych call center prowadzących oszustwa telefoniczne i inwestycyjne wymierzone w Ukraińców oraz mieszkańców innych krajów europejskich, w tym Polski. Według przywołanych danych na Ukrainie działa około 1500 takich ośrodków, głównie w Dnieprze i Kijowie, zatrudniających łącznie 60 tysięcy osób i generujących nielegalny dochód rzędu 12 miliardów dolarów rocznie, co odpowiada 5,5 procent PKB kraju. Zychowicz wspomniał też o śledztwie polskiej policji dotyczącym grupy przestępczej prowadzącej fałszywe platformy inwestycyjne z tropami prowadzącymi na Ukrainę, w którym oszukano 2 tysiące osób w Polsce na łączną kwotę 80 milionów złotych.

Atak na Sewastopol i sytuacja na froncie

Prowadzący poinformował o ukraińskim ataku dronowym na okupowany Sewastopol, w wyniku którego zginęła 15-letnia dziewczynka oraz mężczyzna, a trzy kolejne osoby zostały ranne, w tym nastolatek i osiemnastoletnia dziewczyna. Zychowicz podkreślił przy tej okazji, że ofiary cywilne zdarzają się po obu stronach konfliktu, ponieważ żadna ze stron nie dysponuje idealnym sprzętem, i opowiedział się przeciwko podwójnym standardom w ocenie takich zdarzeń w zależności od tego, która strona jest ich sprawcą.

Powołując się na analityka Michała Nowaka, prowadzący przekazał informację o taktycznym sukcesie ukraińskim na północ od Lymanu — zlikwidowano rosyjski przyczółek na zachodnim brzegu rzeki Żerebiec, choć nie udało się odciąć i zniszczyć zgrupowania rosyjskiego za rzeką, które wycofało się na wschodni brzeg.

Prośba Chin o niestrzelanie do Władywostoku

Zychowicz przedstawił jako sensacyjną informację, że Chiny miały oficjalnie poprosić Ukrainę o niedokonywanie ataków na Władywostok w czasie, gdy Xi Jinping odwiedzał Putina na Wschodnim Forum Ekonomicznym — i Ukraina miała się na to zgodzić. Prowadzący zwrócił uwagę, że wcześniej podobną prośbę, dotyczącą wstrzymania ataków na Moskwę, mieli kierować do Kijowa Amerykanie przed wizytą swoich wysłanników. Ocenił, że fakt, iż o takie ustępstwa proszą Ukrainę kolejne globalne mocarstwa, świadczy o rosnącej pozycji negocjacyjnej Kijowa, uprawniającej go do żądania czegoś w zamian.

Ostrzeżenia szefa ukraińskich sił dronowych o skali wojny dronowej

Zychowicz obszernie zacytował i sparafrazował wypowiedzi Roberta „Madziara” Browdiego, dowódcy ukraińskich sił dronowych, z wywiadu, który — jak zaznaczył prowadzący — nie zyskał w Polsce należytego rozgłosu. Według Browdiego żadna armia świata nie jest przygotowana na skalę ataków dronowych, z jaką mierzy się Ukraina — ukraińska obrona przeciwlotnicza niszczy dziennie około 300 rosyjskich dronów typu Shahed, a Rosja wystrzeliwuje między atakami dronowymi fale 30–50 rakiet, co — zdaniem cytowanego dowódcy — żadna gospodarka na świecie nie byłaby w stanie wytrzymać przez dłuższy czas poza Ukrainą, która wypracowała skuteczne, asymetryczne metody obrony. Browdi miał ocenić, że państwa bałtyckie upadłyby w ciągu jednego dnia w obliczu podobnej skali ataków, a Europa nie doświadczyła jeszcze swojego odpowiednika zamachów z 11 września w kontekście zagrożenia dronowego, mimo incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku.

Pozostałe wątki (skrótowo)

Zychowicz omówił także zwycięstwo Alternatywy dla Niemiec w wyborach regionalnych w Saksonii-Anhalcie (43,8 procent głosów), oceniając je jako sygnał niepokojący ze względu na prorosyjskość części polityków AfD, przy jednoczesnym dostrzeżeniu pozytywnych aspektów twardej polityki migracyjnej tego ugrupowania. Odniósł się do eskalacji konfliktu USA–Iran w Cieśninie Ormuz, w tym irańskiego ostrzału rakietowego amerykańskich okrętów i odwetowego zatopienia przez Amerykanów irańskich tankowców, gwałtownego wzrostu cen ropy (Brent powyżej 97 dolarów, z prognozami do 120 dolarów za baryłkę) oraz doniesień o wyczerpaniu połowy amerykańskich zapasów pocisków przechwytujących w regionie. Wspomniał o odmowie wypłaty odszkodowań rodzinom amerykańskich żołnierzy poległych w Iranie ze względu na formalny brak stanu wojny, ostrych oskarżeniach Siergieja Ławrowa wobec kanclerza Niemiec Friedricha Merza w związku z incydentem dronowym w Lipsku, nowym niszczycielu Korei Północnej zdolnym do przenoszenia broni jądrowej, sporze dyplomatycznym Japonii z Rosją o pomnik w Chabarowsku, planach Donalda Trumpa dotyczących zmiany nazwy stanu Nowy Meksyk, katastrofie samolotu towarowego w Miami z pięcioma ofiarami śmiertelnymi, głośnym incydencie w Polsce z udziałem obywatela Francji oraz nowych ograniczeniach dotyczących nakryć głowy dla muzułmańskich uczennic w Austrii. Przytoczył też kontrowersyjną wypowiedź byłego ministra obrony Ukrainy Ołeksija Reznikowa o rzekomej większej predyspozycji kobiet do obsługi dronów, z którą się nie zgodził.


Materiał opracował i przedstawił Piotr Zychowicz w programie „Pokój przed zimą? Jaką ofertę przywiózł Witkoff do Kijowa? AFD przejmie władzę?” na kanale YouTube Historia Realna (774 tys. subskrybentów), nadanym na żywo 7 września 2026 roku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *