„Nikt i nic nie zdejmie z Rosji pełnej odpowiedzialności za wojnę” — Donald Tusk na Warsaw Security Forum

Premier Donald Tusk ostrzegł podczas konferencji Warsaw Security Forum przed relatywizowaniem winy Rosji za wojnę w Ukrainie. Każdego, kto wprowadza tu symetrię, nazwał dawcą „cennego prezentu agresorowi”. Pomoc Ukrainie określił jako patriotyczny obowiązek Polaków. Zapowiedział, że na najbliższym szczycie Unii Europejskiej będzie przekonywał partnerów do zaostrzenia sankcji wobec Rosji.

„Konfrontacja dobra ze złem”

„Nie można relatywizować odpowiedzialności Rosji za wojnę z Ukrainą. To konfrontacja dobra ze złem” – powiedział premier podczas konferencji z udziałem polityków, wojskowych i ekspertów z Polski, Europy, NATO i Bliskiego Wschodu.

Tusk podkreślił, że Rosja dąży do podporządkowania sobie Ukrainy i nie zamierza na tym poprzestać, a Polska i Europa muszą zachować pełną świadomość zagrożenia. Wezwał do stanowczego przeciwstawiania się wszelkim próbom zniekształcania rzeczywistości.

„W Polsce i Europie nie możemy sobie pozwolić na żadną iluzję. Nikt i nic nie zdejmie z Rosji pełnej odpowiedzialności za wojnę w Ukrainie. Każdy, kto próbuje wprowadzać tu symetrię, daje cenny prezent agresorowi” – ocenił premier.

Powrót do układu sprzed 1989 roku

Zdaniem szefa rządu, atakując Ukrainę, Rosja chce przebudować dotychczasową architekturę bezpieczeństwa i przywrócić swoją pozycję w Europie do stanu sprzed 1989 roku.

„Dla Polaków, Europy i całego Zachodu kwestia bezpieczeństwa przestała być abstrakcyjnym przedmiotem debat naukowych. To bardzo realne zagrożenia wynikające z agresji Rosji na Ukrainę” – wyjaśnił Tusk.

Pokój przez powstrzymanie, nie ustępstwa

Premier przekonywał, że drogą do pokoju jest skuteczne powstrzymanie rosyjskiej agresji, a nie ustępstwa wobec agresora. „Nie chcemy wojny. Nikt nie jest bardziej zainteresowany pokojem i deeskalacją niż Ukraina i naród ukraiński oraz Polska i naród polski. Ukraina walczy o przetrwanie, Rosja – o dominację” – zaznaczył.

Według Tuska Kijów broni nie tylko własnej niepodległości, ale także bezpieczeństwa Polski i całej Europy. Osłabianie Ukrainy w walce z Rosją godzi więc w bezpieczeństwo i suwerenność Polski. „Jeśli leży nam na sercu interes narodowy, bezpieczeństwo obywateli i suwerenność państwa, naszym patriotycznym obowiązkiem jest pomoc Ukrainie w obronie przed Rosją” – tłumaczył premier.

Sankcje na szczycie w Brukseli

Tusk ocenił, że Rosja nie jest zainteresowana ani przerwaniem ognia, ani deeskalacją, więc można ją zatrzymać tylko zdecydowanymi działaniami. Wezwał Europę do zwiększenia presji na Moskwę i zdecydowanego zaostrzenia sankcji. „Za kilka dni odbędzie się szczyt Unii Europejskiej. Pojadę do Brukseli przekonywać wszystkich partnerów, aby na serio rozważyć zwiększenie sankcji wobec Rosji” – zapowiedział.

Podkreślił, że Ukrainy, Polski, Europy i NATO nie da się złamać ani zastraszyć. Odpowiedzią na rosyjskie zagrożenie musi być według niego pełna solidarność i determinacja całego wolnego świata, „od Warszawy po Waszyngton”.

Przed rozpoczęciem konferencji premier spotkał się z gen. Alexusem Grynkewichem, Naczelnym Dowódcą Sił Sojuszniczych NATO w Europie i dowódcą Dowództwa Europejskiego Sił Zbrojnych USA.

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, gov.pl, 12 października 2026.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *