Była rzeczniczka Zełenskiego na liście Mirotworeca po wywiadzie u Carlsona
Julija Mendel, dziennikarka i była rzeczniczka prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w latach 2019–2021, udzieliła wywiadu amerykańskiemu dziennikarzowi Tuckerowi Carlsonowi. Rozmowa wywołała szeroki oddźwięk, a jej efektem było umieszczenie Mendel w bazie centrum „Mirotworec”.
Zełenski zgodził się oddać Donbas — twierdzi Mendel
W wywiadzie Mendel stwierdziła, że rozmawiała z członkami ukraińskiej delegacji na negocjacjach w Stambule wiosną 2022 roku. „Rozmawiałam z ludźmi, którzy reprezentowali Ukrainę na negocjacjach w Stambule w 2022 roku. Szczegółowo wyjaśnili mi, że zgodzili się na wszystko. Co więcej — i to jest bardzo ważne — powiedzieli, że Zełenski osobiście zgodził się oddać Donbas” — oświadczyła Mendel. Biuro prezydenta Ukrainy zaprzeczyło tym twierdzeniom.
Zełenski przeszkodą na drodze do pokoju?
W tej samej rozmowie Mendel oceniła, że Zełenski „jest jedną z głównych przeszkód na drodze do pokoju”. Według niej prezydent Ukrainy miał w trakcie jej pracy w Biurze Prezydenta wielokrotnie powtarzać, że „Ukraina nie jest gotowa na demokrację”, a „dyktatura to porządek”. Mendel wyraziła również przekonanie, że Zełenski „świadomie przeciąga wojnę”, aby utrzymać się przy władzy, a jej zakończenie oznaczałoby dla niego „polityczne samobójstwo”.
Ukraina na granicy zniknięcia
Mendel stwierdziła ponadto, że Ukraina „jest na granicy zniknięcia” i „popada w upadek”, a w kraju dochodzi do przejawów „niezdrowego nacjonalizmu”. Działania armii rosyjskiej w Ukrainie określiła mianem zbrodni przeciwko ludzkości, jednocześnie dodając, że rosyjsko-ukraińska wojna „nie jest już czarno-biała”.
Apel do Putina ze łzami w oczach
Pod koniec wywiadu Mendel zwróciła się po rosyjsku, ze łzami, bezpośrednio do Władimira Putina, stwierdzając, że nie jest jego politycznym przeciwnikiem i nie stanowi dla niego zagrożenia. Wojnę Rosji przeciwko Ukrainie opisała słowami: „Słowianie zabijają Słowian”. Jednocześnie wspomniała o atakach rosyjskich okupantów z użyciem dronów na ludność cywilną w swojej rodzinnej obwodzie chersońskim i zaapelowała do Putina: „Muszą istnieć granice człowieczeństwa! Jeden pański dekret może to zatrzymać”.
Ukraina nigdy nie miała wstąpić do NATO?
Mendel ujawniła również, że podczas szczytu normandzkiego w Paryżu w grudniu 2019 roku Zełenski miał obiecać przywódcy Kremla, że Ukraina nigdy nie przystąpi do NATO. Według jej słów wiedziało o tym jedynie kilka osób.
Platforma, którą Mendel wybrała do swoich wypowiedzi — program Tuckera Carlsona — jest powszechnie znana z regularnej retoryki antyukraińskiej, usprawiedliwiania rosyjskiej agresji i ostrej krytyki pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Mirotworec: agresja humanitarna wobec Ukrainy
Centrum „Mirotworec” umieściło Mendel w swojej bazie, zarzucając jej udział w aktach agresji humanitarnej wobec Ukrainy, rozpowszechnianie narracji rosyjskiej propagandy oraz manipulowanie informacjami istotnymi społecznie w interesie rosyjskiego agresora.
Na falę krytyki po wywiadzie Mendel odpowiedziała, publikując w mediach społecznościowych krótki wpis z cytatem z Biblii. Na swojej stronie na Facebooku napisała: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.
Kim jest Julija Mendel
Julija Mendel urodziła się 3 września 1986 roku w Henicześku w obwodzie chersońskim. Karierę dziennikarską rozpoczęła w 2008 roku jako reporterka w kanale ICTV. W kolejnych latach pracowała m.in. w telewizji Espresso, kanale 112-Ukraina oraz w międzynarodowym dziale informacyjnym kanału Inter. Od 2017 roku była współpracowniczką dziennika „The New York Times”. Na stanowisko rzeczniczki prezydenta trafiła w 2019 roku. Jest autorką książki „Każdy z nas jest prezydentem”. Po zakończeniu pracy w Biurze Prezydenta została zatrudniona przez Andrija Jermaka jako pracownik zewnętrzny tego urzędu. Według dostępnych informacji od 2022 roku przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Czym jest centrum „Mirotworec”
Centrum „Mirotworec” (ukr. „Rozjemca”) to ukraiński serwis internetowy działający od 2014 roku, który gromadzi i publikuje dane osobowe osób uznawanych za wrogów Ukrainy — tych, których działania noszą znamiona przestępstw przeciwko bezpieczeństwu narodowemu, pokojowi, bezpieczeństwu ludzkości i prawu międzynarodowemu. W bazie znajdują się zarówno Ukraińcy, jak i obcokrajowcy. Portal został założony przez grupę wolontariuszy na czele z Heorhijem Tuką, późniejszym gubernatorem obwodu ługańskiego. Do zbierania informacji wykorzystuje metody białego wywiadu, czyli dane pochodzące z ogólnodostępnych źródeł. Obok nazwiska, zdjęcia i afiliacji każdej osoby publikowane jest krótkie uzasadnienie wpisu. W bazie znaleźli się zarówno rosyjscy kolaboranci, prorosyjscy separatyści i najemnicy, jak i politycy, aktywiści oraz dziennikarze krytyczni wobec określonych działań Kijowa — nawet jeśli jednocześnie potępiali rosyjską agresję. W raporcie Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka za okres od 16 maja do 15 sierpnia 2017 roku zalecono przeprowadzenie sprawnego i skutecznego śledztwa w sprawie ewentualnych naruszeń prawa w toku działalności centrum. W październiku 2019 roku przedstawiciele Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz zastępca szefa Misji Obserwacyjnej ONZ zażądali zamknięcia portalu, powołując się na fakt zabójstwa bojownika pod adresem domowym opublikowanym przez „Mirotworec”. W prasie rosyjskiej i prorosyjskiej baza centrum była określana mianem „list egzekucyjnych”.
