Ukraina zmaga się z kryzysem mobilizacyjnym. OSW o problemach armii i planowanych reformach

Ukraina stoi w obliczu narastającego kryzysu mobilizacyjnego – wynika z najnowszego materiału Ośrodka Studiów Wschodnich. Wskazuje się zarówno na pogłębiające się braki kadrowe na froncie, jak i rosnący sprzeciw społeczny wobec mobilizacji.

Nowy minister obrony Mychajło Fedorow zapowiada działania, które mają zwiększyć liczebność armii oraz ograniczyć zjawisko dezercji. Jak podkreślono, problem ma jednak charakter systemowy i wykracza poza same kwestie organizacyjne.

Według OSW coraz większa część społeczeństwa sprzeciwia się mobilizacji, co dodatkowo utrudnia uzupełnianie strat na froncie. W efekcie presja na system mobilizacyjny rośnie, a dostępne zasoby ludzkie stają się coraz bardziej ograniczone.

W analizie pojawia się pytanie o realność przejścia na model armii kontraktowej oraz o to, jaką rolę w obecnej sytuacji odgrywa polityka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Kluczową kwestią pozostaje także to, czy Ukraina dysponuje jeszcze rezerwami pozwalającymi na prowadzenie długotrwałych działań wojennych.

Temat omawia Krzysztof Nieczypor, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *