„To nie Photoshop”. Zielony pies ewakuowany w Donbasie
Z Drużkiwki, w obwodzie donieckim ewakuowano psa o intensywnie zielonym umaszczeniu. Zwierzę trafiło pod opiekę fundacji „12 Guardians”, która zajmuje się pomocą bezdomnym zwierzętom.
Jak przekazali wolontariusze, pies – nazwany Hala Green – został odnaleziony po tym, jak szukał jedzenia w magazynie barwników spożywczych. To właśnie proszkowy barwnik miał pokryć jego sierść, nadając jej nietypowy kolor.
View this post on Instagram
„Po raz pierwszy mamy zielonego psa! Nie tylko wy czegoś takiego jeszcze nie widzieliście – my też nie, i to nie jest Photoshop. Poznajcie Halę Green. Trochę jak dziewczyna Hulka, ale pół-Hulk” – przekazano.
Zwierzę zostało objęte programem sterylizacji prowadzonym przez organizację w Kramatorsku. Gdy wolontariusze nie są obecni na miejscu, współpracują z lokalnym Centrum Zdrowia Zwierząt, finansując leczenie i zabiegi.
Halę przywiozła wolontariuszka z Drużkiwki – Lera, która opiekuje się wieloma zwierzętami i stara się zapewnić im podstawową pomoc, w tym szczepienia i sterylizację.
„Dajemy Lerze szczepionki, zapewniamy leczenie, finansujemy zabiegi. Gdy lekarze pokazali nam to nagranie, jednogłośnie krzyknęliśmy – zabieramy!” – poinformowali wolontariusze.
View this post on Instagram
Pies trafił do Kramatorska na badania i zabiegi. Jak podano, część barwnika już się osypała, a zwierzę nie wykazywało objawów zatrucia. Przeszło standardową procedurę obejmującą diagnostykę, mycie oraz dalszą opiekę weterynaryjną.
Według organizacji w najbliższych dniach będzie można ocenić, jaki jest rzeczywisty kolor sierści psa po całkowitym usunięciu barwnika.
