W podcaście BBC „Global News Podcast” prowadząca Valerie Sanderson rozmawiała z reporterem do spraw globalnych Paulem Mossem o skazaniu na dożywocie wysokiego rangą ukraińskiego oficera wywiadu za szpiegostwo na rzecz Rosji, a także o szerszym zjawisku rosyjskiej infiltracji ukraińskich struktur bezpieczeństwa.
Kim był skazany oficer
Moss wyjaśnił, że skazany, Dmytro Kozyura, był szefem działu antyterroryzmu i kontrwywiadu w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), co dawało mu ogromną odpowiedzialność — a mimo to od dłuższego czasu pracował dla Moskwy. Jako szef kontrwywiadu przekazywał Rosjanom informacje o tym, ile ukraińska strona wie o rosyjskich działaniach, a także bardziej przyziemne dane, takie jak przemieszczenia wojsk ukraińskich oraz informacje o skuteczności rosyjskich uderzeń, które prawdopodobnie pomagały Rosjanom oceniać, czy warto atakować dany cel ponownie. Kozyura przekazywał również dane o innych pracownikach SBU — co, jak zauważył Moss, mogło służyć Rosjanom do identyfikowania kolejnych potencjalnych kandydatów do rekrutacji.
Operacja „Rat”: jak Ukraina go złapała
Moss opisał operację o nazwie „Rat” (Szczur), w ramach której ukraińskie służby namierzyły sposób komunikacji Kozyury z Rosją — odnaleziono kryjówkę z telefonami komórkowymi oraz specjalnym, niewykrywalnym routerem internetowym. Zaznaczył, że była to bezprecedensowa operacja, ponieważ SBU musiała prowadzić dochodzenie wobec osoby zajmującej najwyższe stanowisko w tej samej instytucji, bez jego wiedzy. Po ustaleniu, że jest on szpiegiem, SBU nie zatrzymała go od razu — zamiast tego przez pewien czas przekazywano mu fałszywe informacje, wiedząc, że trafią one do Rosji. Kozyura został ostatecznie zatrzymany ponad rok temu, a jego sprawa właśnie się zakończyła.
Rekrutacja w 2018 roku i motyw finansowy
Moss poinformował, że Kozyura został zrekrutowany w 2018 roku w Wiedniu, motywowany pieniędzmi — otrzymał gotówkę. Przez pewien czas funkcjonował jako tzw. agent uśpiony, aktywowany dopiero po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, kiedy stał się dla Moskwy szczególnie użyteczny.
Skala rosyjskiej infiltracji: setki spraw szpiegowskich
Moss zaznaczył, że sprawa Kozyury nie jest odosobniona — na Ukrainie przeprowadzono tysiące dochodzeń w sprawie szpiegostwa, z których setki zakończyły się skutecznym wykryciem winnych. Na wschodzie kraju szpiedzy przekazywali proste informacje o przemieszczeniach wojsk, na zachodzie — dane o infrastrukturze i potencjalnych celach ataków. Wśród zwerbowanych znajdowały się bardzo różne osoby, motywowane pieniędzmi lub uwikłane w tzw. pułapki miodowe (honey trap) — technikę stosowaną przez Rosję jeszcze od czasów Zimnej Wojny, polegającą na uwodzeniu romantycznym. Jako przykład Moss podał 19-letnią córkę księgowego, która — jak opisał — zauroczona rosyjskim kuratorem, nagrywała z drugiego piętra kościoła swojego ojca przemieszczenia ukraińskich wojsk i transmitowała je na żywo do Rosji, otrzymując za to wynagrodzenie.
Motywacja: pieniądze, ideologia i korupcja
Odpowiadając na pytanie, czy szpiegostwo motywowane jest głównie pieniędzmi czy ideologią, Moss zauważył, że starsze pokolenie Ukraińców, pamiętające czasy wspólnego państwa ze Związkiem Sowieckim, postrzega ten konflikt niemal jak wojnę domową — niektórzy z nich zachowali sympatię wobec Rosji i przyjaznych sobie osób po drugiej stronie, co bywało motywem przekazywania informacji. Odnosząc się do dobrze udokumentowanej korupcji na Ukrainie, w tym przypadków wysokich urzędników skazanych za defraudację środków przeznaczonych na wojsko, Moss ocenił, że nie powinno zaskakiwać, że ludzie skłonni do przyjmowania łapówek w innych kontekstach są równie skłonni przyjmować je za szpiegostwo na rzecz Rosji.
Historyczna ciągłość: od Zimnej Wojny do dziś
Moss przypomniał historyczne przypadki wysoko postawionych szpiegów sowieckich na Zachodzie — brytyjską trójkę Philby, Burgess i Maclean, a także George’a Blake’a i Anthony’ego Blunta, których działalność doprowadziła do sytuacji, w której amerykańskie CIA nie chciało przekazywać informacji wywiadowi brytyjskiemu z obawy o przecieki. Wspomniał też Aldricha Amesa, wysoko postawionego funkcjonarza CIA, który zmarł wcześniej w tym roku — zwrócił się on osobiście do rosyjskiej ambasady w USA, oferując informacje za pieniądze, co doprowadziło do śmierci wielu osób.
Nowe technologie rekrutacji
Moss zaznaczył, że technologia zmieniła sposób rekrutacji — część ukraińskich szpiegów jest rekrutowana przez internet, za pośrednictwem Telegramu, gdzie publikowane są wprost ogłoszenia oferujące zapłatę (w tym w kryptowalutach) za pomoc. Liczba aresztowań za szpiegostwo znacząco wzrosła, choć nie jest jasne, czy oznacza to wzrost samej skali zjawiska, czy tylko lepszą wykrywalność. Moss przywołał również inne przypadki „agentów uśpionych” wykrytych w Europie — rosyjskiego naukowca podającego się za obywatela Brazylii, aresztowanego w Norwegii po wcześniejszym pobycie w Kanadzie, gdzie zbierał informacje o regionie polarnym, oraz grupę Bułgarów aresztowanych w Wielkiej Brytanii za domniemane szpiegostwo na rzecz Rosji, mimo że przebywali w tym kraju od bardzo dawna.
Szpiegostwo w drugą stronę: rekordowa liczba aresztowań w Rosji
Odpowiadając na pytanie o szpiegostwo Zachodu wobec Rosji, Moss poinformował, że według niektórych danych Rosja odnotowuje rekordową liczbę aresztowań za szpiegostwo i zdradę stanu. Wymienił kilka kategorii: Rosjan aresztowanych w Rosji za szpiegostwo (czasem wystarczającym pretekstem jest przyjęcie pomocy od zagranicznej organizacji, np. praw człowieka), cudzoziemców aresztowanych w Rosji — jako przykład podał dziennikarza „Wall Street Journal” Evana Gershkovicha, który jawnie relacjonował wydarzenia, a mimo to został aresztowany za szpiegostwo i później wymieniony w ramach wymiany więźniów — oraz setki osób aresztowanych na okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy za przekazywanie informacji swojemu własnemu krajowi, które otrzymywały bardzo wysokie wyroki więzienia.
Znaczenie wywiadu dla Rosji i porażka wywiadowcza przed inwazją
Odpowiadając na pytanie o znaczenie szpiegostwa dla rosyjskiego państwa, Moss przypomniał, że sam Władimir Putin zaczynał karierę jako oficer KGB, co czyni wywiad kluczowym elementem jego postrzegania państwa. Zaznaczył jednak, że inwazja na Ukrainę w 2022 roku sama była przykładem poważnej porażki wywiadowczej — Putin zakładał, że kraj się załamie w ciągu kilku tygodni, częściowo na skutek błędnej oceny słabości militarnej Ukrainy, a częściowo w wyniku błędnych sugestii ze strony wywiadu, że rosyjska inwazja wywoła powstanie sympatyków Moskwy w ukraińskiej polityce, wojsku i społeczeństwie obywatelskim — co się nie wydarzyło. Efektem tych błędnych ocen jest wojna, która miała trwać kilka tygodni, a trwa już ponad cztery lata.
Rozmowę przeprowadziła Valerie Sanderson z reporterem do spraw globalnych Paulem Mossem. Podcast „Global News Podcast” na kanale BBC News na YouTube. Opublikowany 26 czerwca 2026.