Ukraińscy samorządowcy uczą polskie gminy przetrwania kryzysu. Konferencja „Samorząd w czasie wojny i kryzysu” w Warszawie
Ukraińscy samorządowcy, którzy od ponad czterech lat zarządzają swoimi wspólnotami w warunkach wojny, podzielili się doświadczeniami z polskimi kolegami podczas konferencji „Samorząd w czasie wojny i kryzysu. Jak skorzystać z doświadczeń ukraińskich?”. Spotkanie 24 września 2026 roku w auli Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zorganizował Instytut Ochrony Zdrowia we współpracy z Wydziałem Nauk o Zdrowiu WUM, Związkiem Powiatów Polskich i Ambasadą Ukrainy w Polsce. Eksperci, decydenci i goście z Ukrainy rozmawiali o przygotowaniu samorządów i instytucji publicznych do działania w warunkach wojny czy presji migracyjnej. Mowa była o decyzjach w pierwszych godzinach kryzysu, ewakuacji ludności, ciągłości usług publicznych, ochronie infrastruktury krytycznej, łączności z mieszkańcami, cyberbezpieczeństwie, walce z dezinformacją i obronie cywilnej.
Trzecia edycja i kilkaset zgłoszeń
Była to już trzecia międzynarodowa konferencja na WUM poświęcona budowaniu odporności państwa na sytuacje nadzwyczajne w oparciu o doświadczenia ukraińskie. Pierwsza odbyła się w grudniu 2025 roku, druga w kwietniu 2026 roku. Wydarzenie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem: do udziału zgłosiło się kilkaset osób. Patronat nad konferencją objęli m.in. wicepremier i minister obrony narodowej, wicepremier i minister cyfryzacji, minister spraw wewnętrznych i administracji, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, minister zdrowia, Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz rektor WUM. Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego. Tetiana Jehorowa-Łucenko, przewodnicząca Charkowskiej Rady Obwodowej, opisała konferencję jako przedsięwzięcie Instytutu Ochrony Zdrowia i Ambasady Ukrainy w Polsce, przygotowane przy eksperckim udziale WUM i Związku Powiatów Polskich. Organizatorzy w części komunikatów nazywali spotkanie kongresem.
O czym rozmawiano
Głównymi tematami były przygotowanie samorządów do ochrony ludności, utrzymanie ciągłości usług publicznych, skuteczna komunikacja z mieszkańcami oraz współpraca ze służbami. Głos zabrali przedstawiciele resortów obrony narodowej, cyfryzacji i zdrowia, województwa mazowieckiego, środowisk akademickich i samorządowych, wojskowi oraz eksperci od bezpieczeństwa i obronności. Najważniejszym elementem konferencji były wystąpienia samorządowców z Ukrainy, którzy przedstawili dobre praktyki i narzędzia wspierające zarządzanie kryzysowe na poziomie lokalnym i regionalnym. Jehorowa-Łucenko podkreślała, że w Warszawie badano decyzje, które ukraińskie samorządy podejmowały od pierwszych godzin pełnoskalowej inwazji Rosji.
Ukraińska delegacja
Z obwodu charkowskiego przyjechali przewodnicząca rady obwodowej i prezeska Ukraińskiego Stowarzyszenia Rad Rejonowych i Obwodowych Tetiana Jehorowa-Łucenko oraz naczelnik Zołoczowskiej Osiedlowej Administracji Wojskowej w rejonie bohoduchowskim Wiktor Kowalenko. Obwód dniepropietrowski reprezentowali przewodniczący rady obwodowej Mykoła Łukaszuk, przewodniczący Rady Rejonu Pawłohradzkiego Dmytro Pawłow oraz szefowa administracji wojskowej wsi Pokrowskie Swiatłana Spażewa. Z obwodu sumskiego przyjechali Andrij Drużczenko z Rady Miejskiej Worożby i Kostiantyn Hawryłczuk z Rady Miejskiej Putywla. Z czernihowskiego przyjechali dyrektor generalna Czernihowskiego Obwodowego Szpitala Dziecięcego Tetiana Lebediewa, przewodniczący Rady Wiejskiej Nowej Basani Mykoła Diaczenko i sołtys wsi w Kijińskiej Wspólnocie Terytorialnej Andrij Hołowacz. Chersońszczyznę reprezentowali pierwszy zastępca szefa Chersońskiej Obwodowej Administracji Państwowej Dmytro Butrij, zastępczyni dyrektora Agencji Rozwoju Regionalnego „Biuro Integracji Europejskiej” obwodu chersońskiego Inna Butrij i zastępczyni mera Chersonia Natalia Czornenka. Z Zaporoża przyjechała sekretarz rady miejskiej, pełniąca obowiązki mera miasta, Regina Charczenko. Jak relacjonowała Jehorowa-Łucenko, Ukrainę reprezentowali wspólnie z ambasadorem Ukrainy w Polsce Wasylem Bodnarem, a w delegacji byli także inni szefowie rad obwodowych i rejonowych oraz przedstawiciele hromad.
Tomczyk: Ukraina daje Europie czas
Sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk zwrócił się bezpośrednio do ukraińskiej delegacji. „Chciałbym delegacji ukraińskiej podziękować, bo dzisiaj ofiarujecie całej Europie coś naprawdę niesamowitego, czyli czas” – powiedział. „Robimy wszystko, żeby was wesprzeć i ta pomoc na pewno ze strony Europy nie ustanie. Dla nas pomoc Ukrainie jest dzisiaj absolutną koniecznością” – dodał. Podkreślił, że to samorządy pozostają pierwszą linią reagowania w sytuacjach nadzwyczajnych, dlatego rozwijanie ich kompetencji, zasobów i zdolności do skutecznego działania ma kluczowe znaczenie dla odporności państwa.
Gałązkowski: świadectwa, których nie pokaże telewizja
Inicjator konferencji, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu WUM prof. Robert Gałązkowski, zwrócił uwagę, że choć Polska nie doświadczyła dotąd najpoważniejszych skutków wojny w Ukrainie, musi przygotowywać się na różne sytuacje kryzysowe, takie jak zagrożenia hybrydowe czy ataki terrorystyczne. Dlatego kluczowe są budowanie odporności społeczeństwa, rozwijanie procedur reagowania i wzmacnianie współpracy między samorządami, służbami i instytucjami publicznymi, a tego można nauczyć się od przedstawicieli ukraińskich instytucji. „To spotkanie ma charakter absolutnie wyjątkowy. Przyjechali do nas nasi przyjaciele, którzy od wybuchu wojny w Ukrainie zarządzają społecznościami lokalnymi na różnym poziomie, będąc permanentnie atakowani. Dzisiaj usłyszymy świadectwa, których nie zobaczymy w telewizji, nie przeczytamy w książkach. Dziękuję, że jesteście tu z nami, bo w ten sposób budujemy wspólną odporność” – mówił.
Krenke: bezpieczeństwo bez granic politycznych
Rektor WUM prof. Rafał Krenke podkreślił, że obecność przedstawicieli administracji rządowej, samorządów, służb, nauki i uczelni pokazuje, iż bezpieczeństwo nie powinno mieć granic politycznych ani administracyjnych, a jego budowanie jest codziennym, wspólnym zadaniem. Zwrócił uwagę, że wojna to nie tylko działania militarne, ale także kryzys humanitarny, społeczny i zdrowotny, dlatego instytucje medyczne odgrywają kluczową rolę w przygotowaniu kraju na sytuacje nadzwyczajne. Docenił wiedzę ukraińskich samorządowców i liderów ochrony zdrowia o organizacji opieki medycznej, ewakuacji ludności, działaniu szpitali i zarządzaniu kryzysowym, która może pomóc Polsce lepiej przygotować się na zagrożenia. „Naszym obowiązkiem jako obywateli, naukowców, urzędników jest wyciąganie wniosków z tych doświadczeń” – powiedział.
Grabiec: samorząd fundamentem działań kryzysowych
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec ocenił, że temat konferencji trafnie oddaje współczesne wyzwania stojące przed państwem i samorządami. „Samorząd jest fundamentem polskiego państwa i z całą pewnością jest fundamentem wszelkich działań kryzysowych” – podkreślił. Dodał, że doświadczenia ostatnich lat, w tym powodzi na Dolnym Śląsku, pokazały znaczenie sprawnego przywództwa, gotowości organizacyjnej i szybkiego podejmowania decyzji na poziomie lokalnym. Wyzwaniem pozostają jednak nieprzewidywalność współczesnych zagrożeń i ograniczony czas na przygotowanie się do kryzysów, dlatego doświadczenia ukraińskich samorządów mają szczególne znaczenie.
Ponad miliard złotych na ochronę ludności na Mazowszu
Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski przypomniał, że do samorządów trafia aż 90 procent środków przeznaczanych na program ochrony ludności i obrony cywilnej. Na Mazowszu w ciągu zaledwie roku samorządy otrzymały na ten cel ponad miliard złotych na budowę i modernizację obiektów zbiorowej ochrony, ekspertyzy tych obiektów, konkretne projekty budowlane i doposażenie magazynów w sprzęt. Zaznaczył przy tym, że równie ważne jak inwestycje w infrastrukturę są kształtowanie postaw i edukacja mieszkańców wspólnot lokalnych. Burmistrz Mińska Mazowieckiego Marcin Jakubowski uznał, że ta kwota wyraźnie pokazuje, w jak trudnych i niepewnych czasach żyjemy i jak ogromne są potrzeby. Pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy, przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i Rady ds. Współpracy z Ukrainą dr hab. Paweł Kowal, prof. ISP PAN, podkreślał z kolei, że bezpieczeństwo państwa opiera się nie tylko na wydatkach obronnych i działaniach rządu. Równie ważne są sprawnie funkcjonująca obrona cywilna i zaangażowanie lokalnych społeczności, od parafii przez koła gospodyń wiejskich po ochotnicze straże pożarne, a także jednostek, które wiedzą, jak działać w sytuacjach zagrożenia.
Najpierw Ruscy wchodzili do głowy
Według relacji burmistrza Jakubowskiego konferencję otworzyły wstrząsające słowa o sile dezinformacji: „Najpierw Ruscy wchodzili do głowy”. Ten sam wątek podjął ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Wyraził nadzieję, że doświadczenia ukraińskich samorządów, zdobywane w warunkach wojny i ogromnych strat, pomogą innym krajom lepiej przygotować się na sytuacje kryzysowe. Do najważniejszych wniosków zaliczył rozwój infrastruktury ochronnej i obrony przeciwlotniczej oraz skuteczną walkę z dezinformacją, która często poprzedza działania militarne. Podziękował Polsce za współpracę i wsparcie.
Gawkowski: największe zagrożenie jest cyfrowe
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że to samorząd jest dziś kluczowym elementem odpowiedzialności za obywatela, a największym zagrożeniem dla administracji samorządowej jest świat cyfrowy. Przypomniał, że infrastruktura samorządowa codziennie pada celem cyberataków, a w odpowiedzi uruchomiono programy wsparcia, takie jak „Cyberbezpieczny Samorząd” i „Cyberbezpieczne Wodociągi”. Podkreślił, że równie ważne jak finansowanie jest wypracowanie skutecznych standardów i procedur ochrony infrastruktury krytycznej, a cyberbezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy, świadomości zagrożeń i odpowiedzialnego korzystania z urządzeń cyfrowych i internetu przez każdego. „Jeżeli nie weźmiemy odpowiedzialności za higienę cyfrową na poziomie podstawowym, to nigdy nie będziemy cyberodpowiedzialni i cyberbezpieczni” – podsumował.
Pierwsze godziny wojny i ewakuacja ludności
Ukraińska perspektywa została przedstawiona w czterech sesjach. Pierwsza dotyczyła decyzji, które trzeba było podejmować w pierwszych godzinach i dniach wojny, zarządzania miastem i regionem po jej wybuchu oraz organizowania współpracy z administracją centralną, służbami i mieszkańcami. W drugiej omawiano organizację ewakuacji ludności, relokację mieszkańców i tworzenie miejsc czasowego pobytu, a także zabezpieczenie dzieci, seniorów, osób chorych i z niepełnosprawnościami. Burmistrz Jakubowski wymienił wśród najtrudniejszych paneli ukraińskie studia przypadków z zarządzania miastem w pierwszych godzinach konfliktu.
Ciągłość usług publicznych i walka z chaosem informacyjnym
Trzecią sesję poświęcono ciągłości działania urzędów i podstawowych usług publicznych, ochronie infrastruktury krytycznej i reagowaniu na zakłócenia oraz funkcjonowaniu edukacji, opieki społecznej i ochrony zdrowia. Rozmawiano o tym, jak utrzymać podstawowe usługi dla mieszkańców mimo zniszczeń i zakłóceń. Czwarta sesja skupiła się na komunikacji z mieszkańcami w sytuacji kryzysowej, przeciwdziałaniu chaosowi informacyjnemu i dezinformacji oraz organizacji pomocy humanitarnej.
Charkowszczyzna: rada obwodowa w schronie
Tetiana Jehorowa-Łucenko podkreślała, że doświadczenie Charkowszczyzny jest szczególnie ważne. Poinformowała polskich kolegów, jak obwód utrzymał sterowność regionu i łączność z hromadami oraz jak koordynował ich potrzeby, pomoc międzynarodową i współpracę z organami państwa i służbami. Przypomniała skalę wyzwania. W pierwszych tygodniach pełnoskalowej inwazji Rosja okupowała ponad 30 procent terytorium obwodu, czyli 597 miejscowości w 22 z 56 hromad. Rada obwodowa obradowała wtedy online i ze schronów. Dziewięć rad lokalnych nadal pracuje z relokowanych biur i wciąż świadczy usługi mieszkańcom.

Podziemne szkoły i szpital „Arka”
Szczególne zainteresowanie partnerów wzbudziły rozwiązania pozwalające utrzymać edukację i opiekę medyczną pod ostrzałem. W obwodzie charkowskim działa już 25 podziemnych szkół i pierwsze w Ukrainie podziemne przedszkole, a kolejnych 12 podziemnych placówek oświatowych jest w budowie. Przy obwodowym szpitalu klinicznym powstaje podziemny kompleks medyczny „Kowczeh”, czyli „Arka”. Ma on łączyć funkcję schronu z przestrzenią do pracy oddziałów szpitalnych w czasie zagrożenia. Podziemne placówki medyczne budowane są także w hromadach.
Lekcja do odrobienia teraz
Przemysław Kubicki podkreślał, że bezpieczeństwo zaczyna się w samorządzie i trzeba o nim rozmawiać, zanim pojawi się kryzys. Zwrócił uwagę, że wyjątkowość konferencji polegała na oddaniu głosu przede wszystkim tym, którzy od ponad czterech lat każdego dnia zarządzają swoimi wspólnotami w warunkach wojny. Ukraińscy samorządowcy pokazali bardzo konkretnie, jak podejmować decyzje w pierwszych godzinach kryzysu i jak organizować ewakuację oraz relokację mieszkańców. Pokazali też, jak utrzymać działanie infrastruktury krytycznej, szpitali i usług publicznych, jak komunikować się z mieszkańcami, gdy zawodzą standardowe kanały, i jak przygotować się na cyberataki i długotrwałe zakłócenia. Według Kubickiego najcenniejsze nie są teoretyczne modele, lecz doświadczenia z sytuacji, które wydarzyły się naprawdę. Dla polskich samorządów to lekcja, którą trzeba odrobić teraz, a nie dopiero wtedy, gdy pojawi się zagrożenie, bo bezpieczeństwo państwa zaczyna się także lokalnie.
Co zadziałało, a czego Ukraińcy nie zrobiliby ponownie
Ruch Samorządowy „Tak dla Polski” podkreślił, że wiedza ukraińskich samorządowców jest bardzo ważna, bo dotyczy tego, co dzieje się w pierwszych godzinach kryzysu i jakie rozwiązania można przygotować, zanim kryzys nadejdzie. Ukraińcy dzielili się doświadczeniami z organizacji ewakuacji i relokacji mieszkańców, funkcjonowania administracji w warunkach wojny, ochrony infrastruktury krytycznej i zapewnienia ciągłości działania szpitali i usług publicznych. Mówili także o komunikacji z mieszkańcami w sytuacji zagrożenia, cyberatakach i bezpieczeństwie cyfrowym oraz organizacji pomocy dla najbardziej potrzebujących, czyli dzieci, seniorów i osób z niepełnosprawnościami. Według ruchu szczególnie ważne były konkretne doświadczenia: co zadziałało, co nie zadziałało, jakie decyzje trzeba było podjąć natychmiast i czego Ukraińcy dziś nie zrobiliby ponownie. Odporność samorządu nie zaczyna się bowiem w momencie kryzysu, lecz buduje się ją wcześniej, poprzez procedury, ludzi, współpracę i przygotowanie. Ruch zapowiedział, że właśnie taką praktyczną wiedzę, możliwą do wykorzystania już dziś, chce przekazywać polskim samorządom.
Odporność buduje się przed pierwszym atakiem
Eksperci Polskiego Instytutu Bezpieczeństwa Operacyjnego i Kryzysowego, insp. w st. spocz. Jacek Adamski, bryg. w st. spocz. Marcin Janowski i dr Ilona Wakuluk, ocenili, że konferencja skłaniała do spojrzenia na pierwsze godziny kryzysu przez pryzmat decyzji podjętych znacznie wcześniej. Przywołali przedstawiony podczas spotkania przykład ukraińskiej rady obwodowej, która przyjęła program wsparcia obrony terytorialnej osiem dni przed pełnoskalową inwazją. Prowadzi to do wniosku, że odporność regionu buduje się na długo przed pierwszym atakiem. Trzeba wcześniej ustalić, kto podejmuje decyzje, jak utrzymać łączność po awarii zwykłych kanałów i które usługi muszą działać przez pierwsze 24, 48 lub 72 godziny. Mocno wybrzmiał społeczny wymiar przygotowań, który oddało przesłanie z konferencji: „Przetrwaliśmy nie dlatego, że byliśmy silni, ale dlatego, że nie byliśmy sami”. Według PIBOK najważniejsza refleksja jest prosta: procedury, zastępstwa i współpracę służb trzeba sprawdzić w praktyce, zanim zajdzie potrzeba ich użycia, a doświadczenia ukraińskie dają polskim samorządom konkretne pytania, od których można zacząć taką weryfikację.
Polscy prelegenci: od zagrożeń CBRN po odporność operacyjną
Przedstawiciele polskich samorządów i instytucji mówili o najważniejszych wyzwaniach dla władz lokalnych w sytuacjach nadzwyczajnych, bezpieczeństwie zdrowotnym, zagrożeniach chemicznych, biologicznych, radiologicznych i jądrowych w warunkach wojny hybrydowej oraz o odporności operacyjnej. Administrację rządową reprezentowali podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz oraz dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa w Ministerstwie Zdrowia dr Agnieszka Tuderek-Kuleta. Z Centralnego Ośrodka Informatyki wystąpili dyrektor generalny Radosław Maćkiewicz, jego zastępca Jacek Siemiończyk i dyrektor Pionu Operacji Tomasz Stojek. Samorządy reprezentowali członkini zarządu województwa mazowieckiego Anna Brzezińska, wiceprezes zarządu Związku Powiatów Polskich i starosta łańcucki Adam Krzysztoń, przewodniczący zarządu Związku Gmin Wiejskich RP i wójt gminy Długosiodło Stanisław Jastrzębski oraz burmistrz warszawskich Bielan Grzegorz Pietruczuk. Środowisko akademickie i eksperckie reprezentowali dyrektor Centrum Metodologii Badań Bezpieczeństwa Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej i pracownik Akademii Pożarniczej prof. Bernard Wiśniewski oraz dr hab. Jacek Siewiera, profesor Akademii Marynarki Wojennej, związany z Atlantic Council i Uniwersytetem Oksfordzkim. Głos zabrali także prezes RBL Defence Polska gen. bryg. rez. dr Jarosław Kraszewski, członek zarządu PZU Życie SA dr hab. Marcin Mikos oraz koordynator projektów specjalnych PolandHelps i honorowy ambasador Charkowa w Polsce Jerzy Jurczyński.
Mapa usług krytycznych i ludzka solidarność
Jacek Siemiończyk z Centralnego Ośrodka Informatyki przekonywał, że w sytuacji krytycznej pracę należy zacząć od zbudowania mapy usług krytycznych. Dr hab. Marcin Mikos z PZU Życie podkreślił, że nawet najlepsze schrony i najlepsze systemy antydronowe nie zastąpią ludzkiej solidarności i ludzkich wspólnot. Adam Krzysztoń ze Związku Powiatów Polskich zadeklarował, że powiaty chcą budować odporność i czerpać z doświadczeń ukraińskich. Instytut Ochrony Zdrowia odnotował też obecność wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza.
Mazowsze tworzy Akademię Obrony Cywilnej
Anna Brzezińska mówiła o tym, jak wzmacniać odporność państwa, wykorzystując potencjał wspólnot samorządowych. Omówiła rolę samorządów w systemie bezpieczeństwa, współpracę administracji rządowej, samorządowej i służb oraz wyzwania w sytuacjach nadzwyczajnych. Zapewniła, że województwo konsekwentnie przygotowuje swoje instytucje i podmioty lecznicze do działania także w warunkach kryzysowych, bo bezpieczeństwo zaczyna się blisko ludzi, w miastach, gminach, powiatach i regionach, a silne wspólnoty samorządowe są fundamentem odpornego państwa. Zapowiedziała utworzenie Mazowieckiej Akademii Obrony Cywilnej, która ma uczyć budowania odporności społecznej. Wyraziła też radość, że Samorząd Województwa Mazowieckiego jest partnerem wydarzenia.
Mińsk Mazowiecki: ostrzeganie, woda, ciepło
Burmistrz Marcin Jakubowski reprezentował na konferencji Mińsk Mazowiecki. Podkreślił, że samorządowcy wyciągają wnioski z lekcji, którą odrobili sąsiedzi, i że najważniejszy przekaz dla wszystkich brzmiał: odporność państwa nie zaczyna się w ministerstwach, lecz w gminie, mieście i dzielnicy. Na poziomie lokalnym trzeba być przygotowanym na najgorsze i zapewnić sprawny system ostrzegania, nieprzerwane dostawy wody i ciepła oraz pełne zabezpieczenie obiektów kluczowych. Zapowiedział, że o dalszych spostrzeżeniach i wnioskach dla Mińska Mazowieckiego będzie informował mieszkańców na bieżąco.
Powiat wołomiński: podział zadań i współpraca ze służbami
Starosta wołomiński Arkadiusz Werelich, który uczestniczył w konferencji m.in. z wojewodą Mariuszem Frankowskim, relacjonował, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim działania samorządów w sytuacjach kryzysowych i podziału zadań między administrację rządową, samorząd i służby. Omawiano doświadczenia Ukrainy i rozwiązania, które można wykorzystać przy przygotowaniu lokalnych struktur do działania w warunkach zagrożenia. Werelich wskazał, że powiat wołomiński aktywnie pracuje nad przygotowaniem instytucji i podmiotów powiatowych do funkcjonowania w sytuacjach nadzwyczajnych oraz nad sprawną współpracą ze służbami i samorządami gminnymi. Jego zdaniem takie spotkania pozwalają wymienić doświadczenia i spojrzeć na własne przygotowania z szerszej perspektywy.
Korzyści dla obu stron
Jehorowa-Łucenko podkreśliła, że współpraca przynosi korzyści obu stronom. Polscy samorządowcy otrzymują ukraińskie doświadczenie zarządzania kryzysowego z konkretnymi rozwiązaniami i wynikami. Strona ukraińska zyskuje bezpośrednie kontakty z polskimi samorządami i możliwość rozwijania partnerstw dla hromad i regionów. Jako prezeska Ukraińskiego Stowarzyszenia Rad Rejonowych i Obwodowych reprezentuje ona wspólny głos rad i broni interesów szczebla regionalnego i subregionalnego.







Wiceprezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Rad Rejonowych i Obwodowych
• jakie decyzje trzeba było podejmować w pierwszych godzinach i dniach
• jak wyglądało zarządzanie miastem i regionem po wybuchu wojny
• jak organizowano współpracę z administracją centralną, służbami i mieszkańcami
























Źródła i zdjęcia: komunikat Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (wum.edu.pl) z 24 września 2026 oraz wpisy w serwisie Facebook Instytutu Ochrony Zdrowia, Tetiany Jehorowej-Łucenko, Polskiego Instytutu Bezpieczeństwa Operacyjnego i Kryzysowego, Anny Brzezińskiej, Marcina Jakubowskiego, Arkadiusza Werelicha, Ruchu Samorządowego „Tak dla Polski” i Przemysława Kubickiego.
