„Milcz i nie podpisuj” – powstał poradnik dla Ukraińców w Polsce, który uczy, jak postępować w trudnych sytuacjach prawnych
Publikujemy pełny tekst wywiadu z Davidem Dehnertem na portalu sestry.eu z dnia 0904.2026. Jest on pomysłodawcą utworzenia poradnika dla Ukraińców w Polsce, który w ramach partnerstwa informacyjnego uczy, jak postępować w trudnych sytuacjach prawnych.
W Polsce nadal odnotowuje się przestępstwa z nienawiści i deportacje cudzoziemców. W 2025 roku Rzeczpospolita Polska przymusowo deportowała ponad 2100 cudzoziemców, czyli dwukrotnie więcej niż w 2024 roku. Połowa z nich to obywatele Ukrainy. Nawet jeśli jesteś migrantem przestrzegającym prawa, przypadki kontaktu z polskimi funkcjonariuszami organów ścigania mogą pojawić się niespodziewanie. Dlatego lepiej być przygotowanym z wyprzedzeniem.
Znajomość prawa jest praktycznym narzędziem ochrony, zwłaszcza w obcym kraju. Dla Ukraińców w Polsce to nie tylko kwestia komfortu, ale także bezpieczeństwa: dalszy rozwój wydarzeń często zależy od właściwych działań w pierwszych minutach po zdarzeniu. Aby Ukraińcy w Polsce lepiej rozumieli swoje prawa i obowiązki oraz wiedzieli, jak postępować w trudnych sytuacjach, Ambasada Ukrainy w Warszawie, wspólnie z aplikantem adwokackim Davidem Dehnertem, przygotowała specjalny poradnik. Zawiera on praktyczne wskazówki: od działań podczas kontroli dokumentów czy zatrzymania, po ochronę praw dziecka w szkole. Znajomość swoich praw, obowiązków i algorytmów postępowania w trudnych sytuacjach ma na celu zapewnienie Ukraińcom pewności siebie i jasnego zrozumienia ich możliwości w Polsce.

Pierwsze minuty decydują o wszystkim
Natalija Żukowska: Skąd wziął się pomysł stworzenia przewodnika dla Ukraińców w Polsce?
David Dehnert: Pomysł zrodził się z realnych potrzeb. Ukraińcy często nie wiedzą, jak zachować się w pewnych okolicznościach. Przeglądałem strony internetowe ukraińskich ambasad i konsulatów, ale nie było tam jasnych algorytmów postępowania – na przykład w przypadku zatrzymania. Były ogólne informacje o możliwości uzyskania pomocy, ale brakowało prostego, napisanego „ludzkim językiem” poradnika.
Polacy mają dostęp do takiej wiedzy. Jednocześnie brakuje dokumentów przetłumaczonych na język ukraiński. Dziwne jest oczekiwać, że Ukraińcy będą czytać polskie teksty prawne. Chociaż będąc w Polsce, trzeba przestrzegać lokalnych przepisów, znać je i rozumieć. Dlatego stworzyliśmy ten poradnik.
— Jakie główne tematy Pan poruszył? Na jakie pytania można uzyskać odpowiedź?
— Starałem się, aby pierwsza część poradnika była jak najbardziej ustrukturyzowana. Jest ona poświęcona zgłaszaniu przestępstw. Czyli jak postępować w przypadku popełnienia przestępstwa – na przykład w przypadku napadu lub kradzieży. W końcu bardzo często ludzie po prostu nie wiedzą, co zrobić: zadzwonić na policję czy udać się na komisariat, z którym komisariatem się skontaktować, czy można im odmówić pomocy. Wyjaśnia również, jak złożyć skargę – pisemnie czy ustnie – i jak prawidłowo przedstawić informacje.
W przewodniku wskazano nawet, jakich polskich słów należy użyć w takich sytuacjach.
Drugim ważnym tematem są przestępstwa z nienawiści. Skontaktowało się ze mną wiele osób, które padły ofiarą takich przypadków: pobić z powodu narodowości, ataków w komunikacji miejskiej czy w innych miejscach publicznych. Dlatego też wyjaśniłem również, jak postępować w takich sytuacjach, jakie prawa ma ofiara i jakie obowiązki nakłada na nią proces karny.
Ważne jest, aby cały materiał był przedstawiony prostym, zrozumiałym językiem, bez skomplikowanej terminologii prawniczej.
Kolejny rozdział poświęcony jest zatrzymaniu przez policję. W życiu może zaistnieć sytuacja, w której osoba zostanie zatrzymana – i może być ona uzasadniona lub nie. W każdym przypadku człowiek ma swoje prawa i obowiązki.
To ważne, ponieważ często zdarza się, że zatrzymani zostają nie tylko my, ale także nasi bliscy – na przykład w przypadku nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego. W takich sytuacjach trzeba zrozumieć, gdzie się zwrócić, jakie prawa przysługują osobie zatrzymanej, jakie prawa przysługują zatrzymanemu, czego można się domagać. Często odbieram telefony od osób, które są zdezorientowane i nie wiedzą, co robić – i właśnie tak to tłumaczę moim klientom, co zostało opisane w poradniku.
Kolejna sekcja dotyczy tego, co zrobić w przypadku zatrzymania przez Straż Graniczną. Często wiąże się to z deportacją. W poradniku wyjaśniam, jakie prawa przysługują cudzoziemcowi w takiej sytuacji: co może powiedzieć, co podpisać, a czego nie, czy ma prawo do kontaktu z prawnikiem, jakie istnieją procedury. Omawiam również mechanizmy, które można zastosować, aby wstrzymać lub odroczyć deportację – na przykład, aby mieć czas na zebranie niezbędnych dowodów. Obejmuje to w szczególności możliwość ubiegania się o ochronę międzynarodową lub pobyt tolerowany. Poradnik omawia różne opcje działania i zawiera również przykładowe dokumenty.

Kolejnym tematem jest agresja w szkołach, tzw. bullying. Również spotykam się z takimi przypadkami, dlatego postanowiłem uwzględnić je w poradniku. Wyjaśnia on, jak generalnie wygląda system reagowania w szkole: do kogo zgłaszać takie przypadki, jaki jest algorytm postępowania, jakie prawa przysługują ofierze, jakie są organy nadzoru i kontroli.
W poradniku znajdują się przykładowe oświadczenia, porady dotyczące ich formułowania — czego można żądać, a czego nie, na co zwrócić uwagę.
Doradca koncentruje się głównie na zagadnieniach prawa karnego — ten segment omówiliśmy szczegółowo. Jednocześnie planowane jest rozszerzenie go na inne dziedziny prawa. W szczególności prawo rodzinne — alimenty, opiekę nad dziećmi, rozwody. Wszystkie te tematy są ważne dla obywateli Ukrainy w Polsce — a jednocześnie dość złożone, ponieważ dwa systemy prawne — ukraiński i polski — często się nakładają. Przykładowo, w sprawach o opiekę mogą obowiązywać różne normy materialne i proceduralne.
Dlatego ważne jest, aby tworzyć takie materiały, aby osoba mogła uzyskać podstawowe informacje i nie była zmuszona od razu kontaktować się z prawnikiem z każdym pytaniem i wydawać pieniądze.
— Dlaczego ważne było dołączenie instrukcji dotyczących interakcji z policją i strażą graniczną?
— Ponieważ najważniejsze rzeczy często decydują się już podczas pierwszego kontaktu, w pierwszych minutach i godzinach. Osoba może przyznać się do czegoś, czego nie zrobiła, lub podpisać dokument, którego nie rozumie. W przypadku Straży Granicznej zdarzają się sytuacje, gdy ludzie podpisują zrzeczenie się prawa do odwołania. Oznacza to, że w zasadzie zgadzają się na deportację, a potem prawie nic nie można zrobić.
W większości przypadków funkcjonariusze organów ścigania są kompetentni i sumienni. Ale są też sytuacje, gdy mogą powiedzieć: „Podpisz teraz – a zostaniesz zwolniony, wszystko będzie dobrze. Po co ci prawnik czy tłumacz? My wszystko napiszemy, ty po prostu podpiszesz”. I ludzie się zgadzają, nie rozumiejąc konsekwencji. A konsekwencje mogą obejmować odpowiedzialność karną, deportację lub zakaz wjazdu do strefy Schengen.
Bez paniki: instrukcje dotyczące zatrzymania
— Co należy zrobić w przypadku zatrzymania przez policję lub Straż Graniczną?
— Przede wszystkim należy zachować spokój. Oczywiście policja ma prawo nas zatrzymać, podobnie jak Straż Graniczna. Nie można stawiać oporu, stosować siły fizycznej ani, nie daj Boże, obrażać funkcjonariuszy organów ścigania – będzie to miało dodatkowe konsekwencje prawne, włącznie z postawieniem nowych zarzutów.
W przypadku zatrzymania przez policję, masz prawo zażądać tłumacza – zwłaszcza jeśli nie znasz wystarczająco dobrze języka polskiego. Większość ludzi nie rozumie terminologii prawniczej, dlatego tłumacz powinien być obowiązkowy. Mamy również prawo zażądać adwokata. Jeśli masz własnego adwokata lub obrońcę, możesz się o niego ubiegać. Warto znać na pamięć numer telefonu do takiego specjalisty, ponieważ w trakcie zatrzymania dostęp do telefonu może być ograniczony.
Ważne jest, aby pamiętać: nie mamy obowiązku odblokowywania telefonu ani udostępniania naszych urządzeń, ani też nie musimy dostarczać dowodów przeciwko sobie.
Moja rada jest taka, żeby nie składać żadnych wyjaśnień ani niczego nie podpisywać, dopóki nie skorzystasz z pomocy prawnika. Lepiej milczeć, niż powiedzieć coś niepotrzebnego, co mogłoby później zaszkodzić.

— Jakie prawa przysługują osobie podczas zatrzymania?
— Zapewnienie obecności tłumacza jest obowiązkiem policji lub Straży Granicznej, jeśli twierdzisz, że nie rozumiesz języka polskiego. Nie jest to obowiązek samej osoby ani jej adwokata — to obowiązek funkcjonariuszy organów ścigania podczas czynności procesowych. Kropka.
Jeśli chodzi o adwokata, zawsze masz prawo go zażądać. Ważne jest jednak również poinformowanie o swoim stanie zdrowia. Na przykład, jeśli osoba jest w trakcie leczenia psychiatrycznego, cierpi na depresję lub choroby neurologiczne, należy natychmiast powiadomić o tym funkcjonariuszy organów ścigania. W przypadku osoby o takich cechach organy ścigania muszą zagwarantować jej dodatkową ochronę do czasu upewnienia się, czy może ona samodzielnie uczestniczyć w postępowaniu. Zasadniczo na każdym etapie postępowania mamy prawo do naszego adwokata.
— Czy planujecie Państwo aktualizację poradnika w przypadku zmian w przepisach?
— Tak, oczywiście. Jeśli nastąpią zmiany, niezwłocznie zaktualizujemy poradnik. Nie spodziewam się jednak, aby w ustawodawstwie karnym zaszły tak radykalne zmiany, które znacząco wpłyną na podstawowe zasady.
Doradca jest tworzony w formacie strony internetowej oboviazkiiprawa.com
Znęcanie się i dyskryminacja
— Jakie prawa mają ukraińskie dzieci w polskich szkołach?
— Takie same jak dzieci polskie. Uczą się w takich samych warunkach. Przede wszystkim mają prawo do bezpieczeństwa, edukacji, poszanowania godności. To podstawowe prawa wynikające nie tylko z polskiego prawa i Konstytucji, ale także z traktatów międzynarodowych. Na przykład z Konwencji o Prawach Dziecka, której Polska jest stroną.
Nie chciałbym się zbytnio rozwodzić, aby nie stwarzać mylnego wrażenia, że ktoś ma więcej praw. Czasami prawo może zapewniać dodatkowe gwarancje dla niektórych grup, na przykład osób z niepełnosprawnościami, ale ma to na celu wyrównanie szans, a nie zapewnienie „większych” praw. Zatem generalnie prawa są takie same.
— Jak można chronić dziecko przed dyskryminacją lub znęcaniem się w szkole?
— Dyrektor jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo dzieci w szkole. Jeśli dziecko jest ofiarą znęcania się lub nękania, niezależnie od przyczyn, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, jest powiadomienie wychowawcy klasy lub dyrektora szkoły, aby mógł on podjąć odpowiednie kroki i zbadać sytuację.
Radzę, aby tego typu prośby zawsze składać w formie pisemnej – w formie listu, wiadomości e-mail lub za pośrednictwem platformy szkolnej (np. Librus), tak aby można było udokumentować fakt złożenia prośby.
Jeżeli dyrektor nie poradzi sobie z sytuacją, następnym organem nadzorującym jest kurator oświaty lub właściwa gmina sprawująca nadzór nad szkołą. Można tam złożyć skargę. Należy pamiętać, że znęcanie się lub wyśmiewanie dzieci często może zawierać znamiona działań niezgodnych z prawem. Jeśli zachowanie dziecka narusza prawo — na przykład przemoc fizyczna, znieważanie, ataki na tle narodowościowym — sprawą zajmuje się sąd rodzinny. Wszczyna on postępowanie w celu ustalenia, czy nieletni został zdemoralizowany, czy konieczna jest interwencja rodziny, czy konieczne jest zatrudnienie kuratora lub izolacja.

W takim przypadku dyrektor szkoły musi powiadomić sąd rodzinny lub, w razie potrzeby, policję. Jeśli dyrektor szkoły tego nie zrobi, możemy sami skontaktować się z policją. Funkcjonariusze organów ścigania zbierają dowody i przekazują sprawę do sądu rodzinnego.
W sądzie ofiarą jest dziecko. Jako rodzice lub przedstawiciele prawni możemy działać za pośrednictwem prawnika, reprezentując interesy dziecka.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku dziecka, które popełniło przestępstwo: ono również może skorzystać z pomocy prawnika, a sąd rozstrzyga, czy doszło do naruszenia regulaminu, czy konieczne są środki wychowawcze, takie jak wsparcie kuratorskie lub umieszczenie w specjalnej placówce dla nieletnich. W takim przypadku sąd ma pełen wachlarz możliwości. Jest to jednak ostateczność.
Szkoła musi zareagować w pierwszej kolejności: przeprowadzić dochodzenie, oddzielić ofiary od sprawców znęcania się. Generalnie wszystko zależy od konkretnej sytuacji – czasami lepiej jest rozwiązać problem pokojowo – na przykład poprzez spotkanie z rodzicami. Nie jestem zwolennikiem natychmiastowego używania „ciężkiej artylerii” w drobnych sprawach, ponieważ może to wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Rodzice często przychodzą do mnie z chęcią natychmiastowego „podpalenia całego świata” z powodu jakiegoś problemu, ale czasem spokojne rozwiązanie sprawy daje więcej rezultatów.
— Jak i kiedy mogę lub powinienem skontaktować się z Konsulatem Ukrainy w Polsce?
— W przypadku zatrzymania przez policję lub tymczasowego aresztowania mamy prawo do powiadomienia konsula o takim zdarzeniu. Zasada ta obowiązuje w każdym przypadku. W przypadku popełnienia przeciwko nam przestępstwa z przyczyn narodowościowych zawsze możemy skontaktować się z konsulatem. Jako organ państwa ukraińskiego, ma on ustawowy obowiązek udzielania pomocy swoim obywatelom.
Możliwości konsulatu są jednak ograniczone — nie może on ingerować w działalność polskich władz, ale może prowadzić dochodzenia, kontaktować się z Ministerstwem Spraw Zagranicznych lub Ministerstwem Edukacji. Jako obywatele Ukrainy mamy zawsze prawo do kontaktu z konsulatem, a policja lub prokuratura muszą nam taką możliwość zapewnić w przypadku zatrzymania.
— Jakie najważniejsze umiejętności lub wiedzę użytkownicy zdobędą dzięki lekturze tego poradnika?
— Wiedza o tym, co zrobić, gdy coś nam się stanie. W sytuacjach stresowych często nie dostrzegamy istotnych informacji, dlatego lepiej zapoznać się z nimi zawczasu. Przykładowo, jeśli samochód zostanie skradziony, nie zawsze trzeba czekać na przyjazd policji – można od razu udać się na dowolny komisariat. Nie ma „niewłaściwego” komisariatu: jeśli samochód zostanie skradziony w Katowicach, możemy zgłosić sprawę nawet w Sopocie. Policja ma obowiązek ją przyjąć, a następnie sprawą zajmują się odpowiednie organy.
— A jeśli zdarzy się sytuacja, że policja odmówi przyjęcia zeznań od Ukraińca — co w takiej sytuacji zrobić?
— W poradniku opisałem również taką procedurę — można złożyć skargę administracyjną. Jeśli służby uparcie odmawiają, a nam szkoda czasu i nerwów, możemy po prostu wysłać list polecony. Po otrzymaniu listu służby formalnie uznają go za przyjęty, a my unikniemy niepotrzebnych problemów.
