Polska rozbudowuje sieć syren alarmowych po rosyjskich uderzeniach blisko granicy

Polska intensyfikuje przygotowania obrony cywilnej wzdłuż wschodniej granicy, rozbudowując sieć zautomatyzowanych syren alarmowych do ponad 1000 urządzeń — podaje Polskie Radio, powołując się na PAP.

Zmiana rosyjskiej taktyki

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ogłosił rozbudowę systemu w sobotę podczas briefingu w Lublinie, w związku z coraz częstszymi rosyjskimi uderzeniami w cele położone blisko polsko-ukraińskiej granicy. Minister wskazał, że Rosja zmieniła taktykę — przejścia graniczne i inna infrastruktura w pobliżu granicy coraz częściej stają się celem ataków dronów odrzutowych i pocisków rakietowych.

Coraz częściej sięgamy po narzędzia zaprojektowane do przeciwdziałania tym zagrożeniom” — powiedział Kierwiński, zaznaczając, że na początku 2024 roku w regionie działało jedynie około 30 syren możliwych do zdalnego uruchomienia, podczas gdy obecnie jest ich blisko 350.

Seria incydentów blisko granicy

Rozbudowa systemu nastąpiła po serii ataków, które zakłóciły codzienne życie cywilów i obnażyły wrażliwość infrastruktury znajdującej się blisko polskiej granicy.

W czwartek lotniska w Lublinie i Rzeszowie tymczasowo zawiesiły działalność, gdy polskie i sojusznicze myśliwce NATO zostały poderwane w celu ochrony regionalnej przestrzeni powietrznej podczas — jak określili to polscy urzędnicy — dużego rosyjskiego ataku powietrznego na zachodnią Ukrainę.

Premier Donald Tusk potwierdził później, że potężna eksplozja miała miejsce zaledwie kilkaset metrów od polskiego przejścia granicznego w Dorohusku, po tym jak rosyjski atak trafił w ukraińską stację benzynową.

Do kolejnego incydentu doszło 13 września, gdy rosyjski dron uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego na stacji kolejowej w zachodniej Ukrainie, około dwóch kilometrów od polskiej granicy. Atak zakłócił regionalną logistykę i nastąpił krótko po tym, jak stację opuścił pociąg dyplomatyczny przewożący międzynarodowe osobistości.

Polska przestrzeń powietrzna nienaruszona

Polskie władze podkreśliły, że w żadnym z tych dwóch incydentów nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Bliskość ataków wzmocniła jednak obawy dotyczące zagrożeń dla wschodniej flanki Polski.

Źródło: Polskie Radio (polskieradio.pl), za PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *