Ukrainiec, który wyłowił słynnego suma z jeziorka na Gocławiu, został deportowany z Polski
57-letni obywatel Ukrainy, który wyłowił i wywiózł z jeziorka na Gocławiu w Warszawie dwumetrowego suma, został deportowany z Polski i objęty 5-letnim zakazem wjazdu do strefy Schengen — podaje Straż Graniczna.
Słynny sum zniknął z jeziorka po 20 latach
30 maja dwóch mężczyzn pływało na rowerach wodnych po jeziorku na Gocławiu. Jeden z nich złowił suma mierzącego 183 centymetry — ryby dobrze znanej miejscowym, która pływała w tym akwenie od około 20 lat. Mimo protestów świadków mężczyźni zignorowali oburzenie, włożyli suma do bagażnika i odjechali.
Zatrzymanie i zarzuty
2 czerwca policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII zatrzymali 57-latka. Funkcjonariusze z Pragi Południe ustalili go bardzo szybko — niedługo po ukazaniu się doniesień medialnych na temat incydentu. Mężczyźnie postawiono dwa zarzuty: na podstawie ustawy o rybactwie śródlądowym oraz ustawy o ochronie zwierząt. Grozi za nie do trzech lat pozbawienia wolności.
Deportacja i zakaz wjazdu do Schengen
3 czerwca policjanci przekazali zatrzymanego do Placówki Straży Granicznej w Warszawie z wnioskiem o wydanie decyzji powrotowej. Komendant placówki wydał decyzję o zobowiązaniu do powrotu bez określenia terminu dobrowolnego wyjazdu — ze względu na to, że dalszy pobyt mężczyzny na terytorium Polski stanowi zagrożenie dla porządku publicznego. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze Straży Granicznej doprowadzili 57-latka do drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, gdzie nastąpiło jego przymusowe przekazanie poza granice Polski. Jednocześnie orzeczono zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen na okres 5 lat.
Źródło i zdjęcia: Dagmara Bielec – Nadwiślański Oddział Straży Granicznej / podinsp. Joanna Węgrzyniak – KRP VII – Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła
