Kaczyński: zwracam ukraiński order — to wyraz mojego stosunku do elit ukraińskich i akt lojalności wobec prezydenta

Jarosław Kaczyński — prezes PiS — poinformował podczas konferencji prasowej, że zwraca ukraiński Order Jarosława Mądrego drugiej klasy. Oświadczył, że jest to wyraz jego stosunku nie tyle do Ukraińców jako narodu, co do ukraińskich elit — a jednocześnie akt lojalności wobec prezydenta Nawrockiego. Zaznaczył, że takie akty lojalności są dziś potrzebne.

Konferencja w Gdańsku — złudzenia niepotrzebne

Komentując konferencję odbudowy Ukrainy w Gdańsku, Kaczyński wskazał na obecność mera Lwowa — człowieka, który — jak stwierdził — nie płaci polskiej firmie za wykonaną już pracę. Ocenił, że sama jego obecność jest demonstracją ze strony Ukrainy, jak mają wyglądać relacje z Polską. W tym kontekście nie warto mieć złudzeń.

Eskalacja po stronie ukraińskiej

Kaczyński zaznaczył, że był zwolennikiem nizskalowania konfliktu i mówił o tym publicznie. Jednak — jak ocenił — konflikt jest eskalowany gwałtownie przez stronę ukraińską. Nie rozwinął, dlaczego jego zdaniem Ukraińcy go sprowokowali, ale stwierdził, że widzi za tym zabieg bardzo szkodliwy i bardzo niebezpieczny.

Warunki: przyznanie się do winy, przeprosiny, ekshumacje

Kaczyński postawił warunki normalizacji stosunków. Zbrodnie popełnione przez Ukraińców na Wołyniu — zaplanowane, bestialskie, niebyłe nawet na tle Niemców, z udziałem nie tylko UPA, ale i zwykłych ludzi — nie mogą być traktowane jako sfera niebytu. Warunki są — jego zdaniem — niedaleko idące, ale muszą być spełnione: przyznanie się do winy, przeprosiny, ekshumacje i pochówek wszystkich ofiar.

Blokada klastrów akcesyjnych Ukrainy do UE

Kaczyński powiedział, że jego osobistym zdaniem — bez decyzji organów partyjnych — Polska powinna rozpocząć blokowanie kolejnych klastrów negocjacyjnych dotyczących wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Drugi klaster może zostać otwarty już w lipcu. Stwierdził, że w UE mogą być tylko kraje europejskie, a Ukraina z banderyzmem na sztandarach do Europy nie wejdzie — co mówił Poroszence już kilka lat temu w Sejmie. Jest 500 ulic nazwanych imieniem Bandery — i tego nie można porównać do sytuacji w Niemczech, gdzie nikt nie stawia na piedestale Hitlera ani innych nazistowskich zbrodniarzy.

Wsparcie dla Ukrainy — nadal tak, ale z warunkami

Kaczyński zaznaczył, że mimo wszystko pozostaje zwolennikiem udzielania Ukrainie wsparcia i tego, by wygrała wojnę — bo leży to w strategicznym interesie Polski. Ale Ukraina musi wiedzieć, że jeśli chce wejść do Europy, musi być normalnym europejskim krajem — bez ludobójców na sztandarach. Za mordowanie Polaków trzeba karać i trzeba też wypełniać inne zobowiązania — w tym te materialne, dotyczące reparacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *