W Kijowie doszło do strzelaniny pomiędzy funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) a funkcjonariuszami Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR). Jak przekazał portal „The Kyiv Independent”, wymiana ognia miała miejsce podczas śledztwa w sprawie planowanego przez Rosję zamachu na rosyjskiego opozycjonistę.
Przebieg wydarzeń
Celem planowanego ataku ze strony rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) miał być Stepan Kapłunow, pełniący funkcję zastępcy dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego — jednostki zbrojnej walczącej w toczącej się wojnie po stronie Sił Zbrojnych Ukrainy. Kapłunow miał przebywać na Ukrainie w trakcie obchodów Dnia Niepodległości, a 24 sierpnia 2026 roku, według Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, miał zostać uprowadzony przez nieznane osoby.
W środę rano, podczas czynności śledczych dotyczących planowanych działań rosyjskiej FSB, funkcjonariusze SBU zostali ostrzelani przez członków Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. W wymianie ognia ranne zostały trzy osoby.
Reakcja władz i wątpliwości prawne
Dmytro Łytwyn, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, przekazał mediom, że ukraińska głowa państwa wezwała szefów obu służb, aby publicznie wyjaśnili incydent. Sprawą zajmie się również Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy.
Reprezentujący Kapłunowa prawnik Taras Borowski zarzucił Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadzenie nocnego przeszukania mieszkania jego klienta bez odpowiedniego nakazu sądowego. Zdaniem Borowskiego, zastępca dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego w rzeczywistości został bezprawnie zatrzymany przez ukraińskie służby, w związku z czym informacja o planowanym na niego zamachu jest, jego zdaniem, nieprawdziwa. Jak dodał prawnik, jego klient przebywa obecnie w ukraińskim areszcie.
Materiał opracował Maurycy Mietelski pod nadzorem redakcyjnym Igora Janke. Segment ukazał się w ramach programu „Układ Poranny” na kanale YouTube Kanał Otwarty (224 tys. subskrybentów), opublikowany 3 września 2026 roku