Ukraina rozmawia z Niemcami o eksporcie broni z pominięciem Polski. Sykulski o ewakuacji szkół, Litwie, Grenlandii i incydencie na torach

•
Nowe

Leszek Sykulski w swoim programie na żywo z 23 września 2026 roku omówił rozmowy Ukrainy z Niemcami dotyczące możliwości eksportu ukraińskiego uzbrojenia z pominięciem polskiego tranzytu. W dalszej części programu odniósł się m.in. do nowych wytycznych dotyczących ewakuacji szkół, polityki Węgier wobec Ukrainy, zmian dotyczących dyslokacji broni jądrowej na Litwie, rozmów USA z Iranem, sytuacji wokół Grenlandii oraz incydentu z betonowymi bloczkami na torach w Jedlance.

Program miał również rozbudowaną część z pytaniami widzów. Sykulski odpowiadał w niej m.in. na pytania dotyczące hipotetycznej federacji Polski i Ukrainy, możliwego buntu społecznego w Polsce w przypadku wojny, projektu ustawy „Stop banderyzmowi”, relacji Polski z Białorusią, ewakuacji ludności Ukrainy, Chin, serialu „Nowa Lalka”, polityki Litwy, Petera Magyara, obecności wojsk amerykańskich w Europie, imigrantów, ukraińskiego eksportu uzbrojenia oraz hipotezy prowokacji pod fałszywą flagą.

Rozmowy Ukrainy z DHL-em o eksporcie broni poza Polską

Głównym tematem programu były informacje niemieckiego „Handelsblatt” dotyczące rozmów, do których miało dojść 10 września 2026 roku podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Według przedstawionej przez Sykulskiego relacji w rozmowach uczestniczył Ihor Fedirko z Ukraińskiej Rady Przemysłu Obronnego oraz przedstawiciele DHL. Przedmiotem rozmów miała być możliwość eksportowania ukraińskiego uzbrojenia do zagranicznych odbiorców bez przeładunku lub postoju w Polsce.

Sykulski zwracał uwagę, że Ukraina od lipca 2026 roku posiada mechanizm kontrolowanego eksportu uzbrojenia i technologii obronnych. W jego ocenie oznacza to, że rozmowy przedstawiciela ukraińskiego sektora obronnego z DHL nie powinny być traktowane jako prywatna inicjatywa jednej osoby, lecz jako element szerszej polityki państwa ukraińskiego. Jednocześnie zaznaczył, że kluczową niewiadomą pozostaje to, czy rozmowy przełożyły się już na konkretne trasy logistyczne albo kontrakty.

Według informacji omawianych w programie Fedirko miał pytać, czy ukraińskie uzbrojenie przeznaczone m.in. dla Wielkiej Brytanii, Maroka, Nigerii czy odbiorców na Kaukazie mogłoby być transportowane bezpośrednio do państw docelowych, z pominięciem Polski. W rozmowie miał argumentować, że relacje polsko-ukraińskie są skomplikowane, a dopóki nie zostaną rozwiązane kwestie pomiędzy Kijowem a Warszawą, Ukraina będzie zainteresowana korzystaniem z alternatywnych szlaków.

Sykulski interpretował te informacje jako sygnał, że Ukraina wraz z Niemcami może próbować budować alternatywny system logistyczny, który ograniczałby znaczenie Polski jako hubu tranzytowego. Podkreślał przy tym, że nie chodzi o standardowe usługi kurierskie DHL, lecz o wyspecjalizowaną część globalnej korporacji zajmującą się transportem dla sektora obronnego.

W jego ocenie szczególnie istotne jest pytanie o to, czy rozmowy były jedynie rozpoznaniem możliwości, czy też rozpoczęto już przygotowania do konkretnych operacji. Sykulski zestawiał tę sprawę z ogromnym wsparciem, jakiego Polska udzielała Ukrainie, zarówno w zakresie pomocy wojskowej, jak i przyjęcia dużej liczby obywateli Ukrainy.

W dalszej części tego wątku Sykulski powiązał sprawę z wcześniejszymi wypowiedziami Jarosława Kaczyńskiego dotyczącymi prób wywierania presji na Polskę oraz z wcześniejszymi sugestiami o możliwym wciąganiu Polski w bezpośrednie zaangażowanie w wojnę. Wspomniał również o koncepcjach bliższej integracji Polski i Ukrainy, które określił jako szczególnie niekorzystny dla Polski scenariusz.

Sykulski odniósł te wydarzenia także do relacji niemiecko-ukraińskich. Przypomniał, że jego zdaniem od dłuższego czasu widoczne było zbliżenie Berlina i Kijowa, a strategiczne porozumienie pomiędzy Niemcami i Ukrainą miało być jednym z elementów tego procesu.

Ewakuacja szkół i nowe procedury MSWiA

Drugim dużym tematem była informacja dotycząca nowych wytycznych związanych z ewakuacją szkół. Sykulski powoływał się na komunikat Polskiej Agencji Prasowej dotyczący zapowiedzi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Przypomniał, że od wcześniejszego okresu obowiązują przepisy dotyczące ewakuacji ludności, a w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się informacje o przygotowywaniu obywateli do sytuacji kryzysowych. W tym kontekście wymienił również popularność instrukcji dotyczących tzw. plecaków ewakuacyjnych.

Według omawianej informacji MSWiA miało przygotowywać dodatkowe wytyczne dotyczące postępowania w przypadku alarmów i ewakuacji szkół. Sykulski zwrócił uwagę na praktyczny problem związany z sytuacją, w której dzieci musiałyby zostać ewakuowane poza miejsce zamieszkania, podczas gdy ich rodzice znajdowaliby się w tym czasie w pracy.

Szczególnie zwrócił uwagę na konieczność uwzględnienia w procedurach dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi. Pytał również, czy przygotowywane rozwiązania obejmują odpowiednie procedury informowania i działania dla samych rodziców.

W jego ocenie większa ewakuacja dzieci może wywoływać dodatkowy stres, panikę i traumę, dlatego procedury powinny być przygotowane w sposób, który nie będzie zwiększał niepewności. Sykulski krytycznie odniósł się przy tym do działań rządu, przedstawiając je jako przygotowania do bardzo poważnych scenariuszy bezpieczeństwa.

Węgry odrzucają udział w „karpackiej ósemce”

Kolejny temat dotyczył relacji Węgier z Ukrainą oraz polityki Petera Magyara i jego partii TISZA. Sykulski odniósł się do wcześniejszych oczekiwań części polskich środowisk liberalnych, według których zmiana władzy na Węgrzech mogłaby oznaczać radykalną zmianę stanowiska Budapesztu wobec Kijowa.

Według przedstawionych przez niego informacji Węgry nie przystąpiły jednak do nowego formatu określanego jako „karpacka ósemka”. Sykulski wskazywał, że Budapeszt otrzymał zaproszenie, lecz Peter Magyar miał je odrzucić.

Jako jedną z przyczyn wskazywano trwające spory węgiersko-ukraińskie dotyczące praw węgierskiej mniejszości na Zakarpaciu oraz negocjacji dotyczących członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Sykulski przywołał również wypowiedź Magyara z 21 września, w której miał on stwierdzić, że Węgry nie będą uczestniczyły w nowym formacie regionalnym inicjowanym przez Ukrainę, dopóki relacje pomiędzy oboma państwami nie będą pozwalały na realizację interesów narodowych Węgier.

Sykulski przypomniał, że inauguracyjny szczyt C8 miał odbyć się 18 września w miejscowości Chuta w obwodzie iwanofrankiwskim. W jego skład, według przedstawionych informacji, weszły Ukraina, Polska, Słowacja, Rumunia, Czechy, Austria i Serbia, przy udziale Unii Europejskiej. Format ma obejmować kwestie bezpieczeństwa, energetyki, transportu, przemysłu, handlu i inwestycji.

Sykulski zwrócił również uwagę na wcześniejsze blokowanie przez Węgry rozpoczęcia kolejnych etapów negocjacji akcesyjnych Ukrainy z UE. Na tej podstawie przedstawiał politykę Budapesztu jako bardziej samodzielną wobec Kijowa niż politykę Warszawy.

Litwa otwiera drogę do dyslokacji broni jądrowej

W programie pojawił się również temat decyzji litewskiego parlamentu dotyczącej konstytucyjnego zakazu dyslokacji broni jądrowej na terytorium państwa.

Sykulski podał, że 22 września za usunięciem tego ograniczenia miało zagłosować 99 posłów, 13 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Jego zdaniem sama zmiana może być elementem komunikacji strategicznej i oddziaływania psychologicznego.

Zastrzegał przy tym, że nie uważa za prawdopodobne rozmieszczenia amerykańskiej taktycznej broni jądrowej na Litwie. Porównywał ewentualną dyslokację do obecności amerykańskiej broni jądrowej w Turcji i wskazywał, że Litwa miała również prowadzić rozmowy z Francją dotyczące szerszego parasola nuklearnego.

Sykulski przedstawiał tę decyzję przede wszystkim jako element presji informacyjnej i sygnał wysyłany w kontekście relacji Litwy z Rosją.

USA i Iran: rozmowy o zakończeniu wojny i ceny paliw

Następnie Sykulski przeszedł do rozmów USA z Iranem dotyczących sytuacji wokół Cieśniny Ormuz. Według informacji, które przywoływał, za pośrednictwem mediatorów miały odbywać się rozmowy specjalnego wysłannika Donalda Trumpa Steve’a Witkoffa oraz Jareda Kushnera z delegacją irańską.

Rozmowy miały odbywać się na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Sykulski, powołując się na informacje AFP, przedstawiał je jako dotyczące warunków zakończenia wojny.

Ważnym elementem jego komentarza była Cieśnina Ormuz. Przypominał, że Iran miał deklarować możliwość jej odblokowania w określonym czasie, ale jednocześnie stawiać warunki dotyczące ograniczenia amerykańskiej presji wojskowej i częściowej blokady irańskich portów.

Sykulski wiązał tę sytuację bezpośrednio z cenami ropy, paliw i transportu. Podkreślał, że wzrost kosztów paliwa przekłada się na ceny przewozu towarów, a następnie na ceny produktów w sklepach.

Wspomniał również o przyjeździe prezydenta Iranu Masouda Pezeshkiana do Nowego Jorku. Na moment programu nie było zaplanowanego spotkania Pezeshkiana z Trumpem, choć Sykulski deklarował, że będzie śledził ewentualne rozmowy obu przywódców.

Trump mówi o szybszym zakończeniu wojny na Ukrainie

W kontekście Zgromadzenia Ogólnego ONZ Sykulski odniósł się również do wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Trump miał powiedzieć, że wojna zakończy się szybciej, niż powszechnie się uważa, oraz że Stany Zjednoczone współpracują w tej kwestii zarówno z Rosją, jak i Ukrainą.

Sykulski zaznaczył, że ewentualne doprowadzenie do zakończenia wojny byłoby znaczącym wydarzeniem dyplomatycznym, ale jednocześnie przypomniał, że Trump już wielokrotnie zapowiadał zakończenie konfliktu, a wojna nadal trwa.

Grenlandia, Dania i amerykańska obecność w Arktyce

Osobny fragment programu poświęcono porozumieniu dotyczącym bezpieczeństwa Grenlandii. Sykulski przyglądał się reakcjom duńskich mediów, które — według jego relacji — podchodziły do umowy ostrożnie.

Wskazywał, że część duńskich komentatorów podkreślała, iż dokument formalnie gwarantuje integralność terytorialną Królestwa Danii, a więc pozostawienie Grenlandii w jego granicach. Jednocześnie inne duńskie media miały zwracać uwagę na brak gwarancji, że wyspa nie stanie się elementem większej rywalizacji geopolitycznej.

W tym kontekście Sykulski mówił o możliwej militaryzacji Grenlandii i jej znaczeniu dla bezpieczeństwa Arktyki. Szczególną uwagę poświęcił koncepcji wykorzystania wyspy w ramach amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej określanego jako „Złota Kopuła”.

Zapowiedział również osobny materiał dotyczący Grenlandii, w którym chciał omówić m.in. amerykańską bazę Pituffik, wcześniej znaną jako Thule, oraz plany rozbudowy amerykańskiej infrastruktury wojskowej na wyspie.

Betonowe bloczki na torach w Jedlance

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów była sprawa dwóch pociągów towarowych, które 22 września wieczorem najechały na betonowe bloczki znajdujące się na torach w Jedlance w powiecie łukowskim.

Sykulski rozpoczął od przedstawienia podstawowych informacji: pociągi nie wykoleiły się, nie było ofiar, a w sprawie rozpoczęto czynności. W pobliżu znaleziono również kabel z konektorem oraz plastikowe rurki. Wstępne badania nie wykazały obecności materiałów wybuchowych.

W programie Sykulski mocno krytykował medialne interpretacje, które — jego zdaniem — bardzo szybko zaczęły wskazywać Rosję jako odpowiedzialną za zdarzenie. Pytał, czy rzeczywiście z punktu widzenia strategicznego Rosja miałaby interes w przeprowadzaniu tego rodzaju działań na terytorium Polski.

Wskazywał, że podobne incydenty mogą przynosić efekt odwrotny do zamierzonego, ponieważ zwiększają społeczne poparcie dla Ukrainy i wzmacniają przekonanie o rosyjskim zagrożeniu. Jako alternatywę wskazywał możliwość atakowania infrastruktury logistycznej znajdującej się już na terytorium Ukrainy.

Sykulski pytał m.in., dlaczego Rosja miałaby koncentrować się na układaniu betonowych elementów na polskich torach, skoro z punktu widzenia prowadzenia wojny bardziej znaczące mogłyby być ataki na ukraińskie węzły kolejowe, miejsca zmiany szerokości torów czy mosty na Dnieprze.

Wspomniał przy tym o pytaniach zadawanych publicznie przez byłych oficerów kontrwywiadu, w tym podpułkownika Marka Świerczka, dotyczących sensu przypisywania Rosji tego rodzaju działań.

Na dzień emisji programu Sykulski apelował o ostrożność w formułowaniu ocen i przestrzegał przed automatycznym przypisywaniem każdego incydentu rosyjskiemu wywiadowi.

Po emisji programu pojawiły się dalsze informacje prokuratury. Policja podała, że w Jedlance dwa pociągi towarowe najechały na betonowe bloczki, nie dochodząc do wykolejenia, a wstępne oględziny nie ujawniły materiałów wybuchowych. (KPP Łuków) Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała następnie, że na podstawie pierwszych czynności procesowych wykluczono akt dywersji i wskazano na prawdopodobny charakter chuligański zdarzenia. (Onet)

Możliwe spotkanie Trumpa z Xi Jinpingiem

Sykulski wspomniał również o przygotowaniach do potencjalnego spotkania Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie. Zaznaczył, że na tym etapie nie chciał spekulować na temat możliwego przebiegu rozmów i zamierzał przedstawiać dopiero potwierdzone informacje.

Trump przeciwko Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Wśród krótszych tematów znalazła się również wypowiedź Donalda Trumpa dotycząca Międzynarodowego Trybunału Karnego. Sykulski przywołał jego wezwanie skierowane do państw członkowskich, aby opuściły instytucję.

Omówił również ostrą charakterystykę MTK przedstawioną przez Trumpa podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Pytania widzów: federacja Polski i Ukrainy

W części poświęconej pytaniom widzów pojawiła się kwestia hipotetycznej federacji Polski i Ukrainy. Sykulski został zapytany, czy taki twór — w przypadku przyłączenia części Ukrainy do Polski — automatycznie znalazłby się w Unii Europejskiej.

Odpowiadając, przedstawił scenariusz, w którym część terytorium Ukrainy zostałaby po wojnie przyłączona do Polski. Jednocześnie podkreślił, że jest to wyłącznie hipoteza i przedstawił ją jako skrajnie niekorzystny scenariusz dla Polski. W jego wypowiedzi pojawiło się również założenie dotyczące możliwych większych cesji terytorialnych Ukrainy po wojnie.

Wojna i możliwy bunt społeczny w Polsce

Kolejne pytanie dotyczyło tezy Bartosza Kopczyńskiego, według której Polacy żyjący dotąd w warunkach względnego dobrobytu mogliby po wybuchu wojny zwrócić się przeciwko władzom.

Sykulski przedstawił hipotetyczny scenariusz gwałtownego pogorszenia warunków życia: brak prądu, gazu, wody, kanalizacji, internetu i łączności, puste półki sklepowe, a także straty wśród żołnierzy i ludności cywilnej.

W jego ocenie w takim przypadku społeczny gniew nie musiałby zostać skierowany wyłącznie przeciwko Rosji. Wskazywał możliwość obarczenia odpowiedzialnością polskich władz, gdyby społeczeństwo uznało, że to one doprowadziły do zaangażowania Polski w konflikt.

Jednocześnie zaznaczył, że nie nawołuje do żadnych działań, lecz przedstawia jeden z hipotetycznych scenariuszy politycznych.

„Stop banderyzmowi” i projekt zmian prawa

Widz zapytał Sykulskiego, czy poparłby projekt ustawy określany jako „Stop banderyzmowi”. Sykulski odpowiedział twierdząco.

Następnie odniósł się do pytania, czy istniejące przepisy, w tym art. 13 Konstytucji RP i art. 256 Kodeksu karnego, wystarczają do penalizacji propagowania banderyzmu. W jego ocenie nie są wystarczające w praktyce.

Sykulski postulował wprowadzenie dodatkowego przepisu do Kodeksu karnego, zmianę ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz wprowadzenie kategorii „kłamstwa wołyńskiego”. Jego zdaniem miałoby to prowadzić do obowiązku ścigania osób propagujących ideologię, którą określał jako banderyzm.

Te wypowiedzi były elementem jego własnej oceny prawnej i politycznej, a nie przedstawieniem obowiązującego prawa jako faktu.

Ocieplenie relacji z Białorusią i możliwa wizyta Łukaszenki w USA

Następne pytanie dotyczyło ocieplenia relacji Polski z Białorusią oraz roli administracji Donalda Trumpa.

Sykulski uważał, że impulsem do zmiany podejścia miały być działania amerykańskie po zwolnieniu przez Aleksandra Łukaszenkę więźniów politycznych. Wspomniał o możliwym powrocie ambasady USA do Mińska i przedstawił informacje o pojawiających się doniesieniach dotyczących potencjalnej wizyty Łukaszenki w Waszyngtonie.

Jednocześnie zaznaczył, że informacje o takiej wizycie znajdowały się na etapie roboczych rozmów i przecieków, a nie oficjalnie potwierdzonego wydarzenia.

Ewakuacja Ukrainy i pytanie o uchodźców z zachodniej części kraju

Jeden z widzów zapytał, czy skoro Polska przygotowuje ewakuację terenów przy granicy z Ukrainą, podobne działania są prowadzone po ukraińskiej stronie.

Sykulski wskazał na ewakuacje ludności z terenów bezpośrednio objętych działaniami wojennymi, wymieniając m.in. Donbas oraz obwody znajdujące się pod kontrolą rosyjską.

Następnie przedstawił swoje stanowisko, zgodnie z którym ludność z terenów zagrożonych powinna być w pierwszej kolejności przemieszczana wewnątrz Ukrainy — do centralnej lub zachodniej części kraju — zamiast trafiać w dużych liczbach do Polski.

W szczególności wymienił mieszkańców Lwowa, Stanisławowa i Tarnopola, kwestionując potrzebę przyjmowania ich w Polsce w przypadku hipotetycznej kolejnej fali migracyjnej.

Czy Trump rzeczywiście zakończy wojnę?

Widz zapytał również, czy Donald Trump rzeczywiście doprowadził do porozumienia w sprawie zakończenia wojny.

Sykulski odpowiedział, że na moment programu nie doszło do takiego porozumienia. Zwrócił uwagę, że Trump wielokrotnie zapowiadał zakończenie wojny na Ukrainie oraz konfliktu z Iranem, a część tych deklaracji stała się przedmiotem żartów i memów.

Chiny między autonomią a globalną gospodarką

Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy Chiny są państwem autonomicznym, czy też pozostają zależne od struktur określanych przez widza jako „globalistyczne”.

Sykulski odpowiedział, że Chiny zachowują dużą autonomię, ale jednocześnie są silnie powiązane z gospodarką światową. Wskazał na członkostwo Chin w Światowej Organizacji Handlu oraz ich uczestnictwo w międzynarodowych strukturach gospodarczych.

Odrzucał przy tym przedstawianie Chin jako państwa całkowicie samowystarczalnego i odizolowanego od świata.

„Nowa Lalka” i polska kultura

W programie pojawił się także zupełnie inny temat — serial „Nowa Lalka” dostępny na Netflixie.

Widz zapytał Sykulskiego, czy widział pierwszy odcinek produkcji i dołączył własną, krytyczną opinię dotyczącą sposobu przedstawiania polskiej literatury.

Sykulski odpowiedział, że jeszcze serialu nie oglądał. Zadeklarował, że zamierza obejrzeć go w najbliższy weekend i dopiero później przedstawić własną ocenę. Podkreślił, że nie chce wypowiadać się na temat dzieła, którego jeszcze nie widział.

Litwa, Rosja, Chiny i polska mniejszość

W dalszej części widz zapytał o to, jak powinna wyglądać polityka Litwy wobec Rosji.

Sykulski bardzo krytycznie oceniał zarówno relacje Litwy z Rosją, jak i jej politykę wobec Chin. Wskazywał również na kwestie dotyczące Polaków mieszkających na Wileńszczyźnie.

W jego ocenie Litwa poprzez konfliktowanie się z Rosją i Chinami oraz napięcia z Polską ma ograniczać sobie możliwości korzystania ze wsparcia sąsiadów. Odniósł tę kwestię także do art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.

Sykulski podkreślał, że art. 5 nie oznacza jednego, z góry określonego sposobu reakcji wszystkich państw NATO, lecz daje szeroki katalog możliwości okazania solidarności. W tym kontekście wyrażał sprzeciw wobec scenariusza, w którym polscy żołnierze mieliby ponosić ofiary w obronie Litwy, jeśli — w jego ocenie — litewskie władze prowadzą jednocześnie politykę nieprzychylną wobec Polaków.

Jako alternatywę wskazywał politykę dobrosąsiedzką i ograniczanie konfliktów z Polską oraz Rosją.

Peter Magyar i polityka wielowektorowa Węgier

Kolejne pytanie dotyczyło tego, „w co gra” Peter Magyar i dlaczego Warszawa nie prowadzi podobnej polityki jak Budapeszt.

Sykulski oceniał, że Magyar stara się zachować wielowektorowy charakter polityki zagranicznej. Jako ograniczenia wskazywał jednak uzależnienia gospodarcze i energetyczne Węgier.

Wymienił elektrownię jądrową zbudowaną przy udziale Rosji, import rosyjskich surowców energetycznych oraz obecność chińskiego kapitału na Węgrzech. W jego ocenie oznacza to, że Budapeszt nie może po prostu całkowicie przestawić się na relacje wyłącznie z Brukselą, Berlinem czy Waszyngtonem.

Polityka wielowektorowa ma być zatem — według Sykulskiego — konsekwencją zarówno wyborów politycznych, jak i konkretnych interesów gospodarczych Węgier.

Możliwe ograniczenie obecności wojsk USA w Europie

W programie pojawiło się również pytanie o możliwość wycofania części wojsk amerykańskich z Europy.

Sykulski przywołał w tym kontekście koncepcje Elbridge’a Colby’ego dotyczące amerykańskiej strategii obronnej w świecie wielobiegunowym. Wspomniał także o doniesieniach amerykańskich mediów dotyczących potencjalnej redukcji amerykańskiego kontyngentu w Europie nawet o 40 tys. żołnierzy.

Przywołał przy tym własne szacunki dotyczące ponad 40 amerykańskich baz i około 80 tys. żołnierzy USA w Europie, przedstawiając hipotetyczną redukcję o 40 tys. jako bardzo poważną zmianę strategiczną.

Imigranci w przypadku dużej wojny

Kolejne pytanie dotyczyło możliwości konfliktów wewnętrznych w państwach europejskich oraz sytuacji migrantów w przypadku dużej wojny.

Sykulski przedstawił hipotetyczny scenariusz, w którym część mężczyzn posiadających obowiązki mobilizacyjne zostałaby skierowana do wojska, podczas gdy część migrantów nie podlegałaby takim samym zasadom. Przedstawił to jako potencjalne źródło napięć społecznych.

Była to jego odpowiedź na pytanie widza i jego własny scenariusz dotyczący hipotetycznej sytuacji wojennej.

Czy Ukraina może sprzedawać broń otrzymaną od Polski?

Jeden z widzów zapytał o możliwość, że eksport ukraińskiego uzbrojenia z pominięciem Polski może dotyczyć broni wcześniej przekazanej Ukrainie przez polskie władze, w tym za rządów Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska.

Sykulski nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Zaznaczył, że nie wiadomo, czy chodzi o uzbrojenie otrzymane w ramach pomocy wojskowej, czy o broń produkowaną obecnie przez ukraiński przemysł obronny.

Rozważał również możliwość, że Ukraina może być zainteresowana dodatkowym zarabianiem na sprzedaży uzbrojenia. W tym miejscu odwołał się do swoich ocen dotyczących korupcji i defraudacji środków publicznych na Ukrainie, ale jednocześnie wyraźnie przyznał, że nie posiada twardych dowodów na to, iż właśnie taki mechanizm miałby występować w omawianej sprawie.

Teoria o polskim wywiadzie i ukraińskiej presji

Jedno z najbardziej kontrowersyjnych pytań dotyczyło możliwości, że incydent na torach w Jedlance mógł zostać spowodowany przez polski wywiad pod naciskiem ukraińskiego.

Sykulski określił tę hipotezę jako bardzo daleko idącą, ale następnie rozwinął inną możliwość — prowokacji pod fałszywą flagą.

W jego ocenie kolejne incydenty mogą pojawiać się szczególnie w okresie od jesieni 2026 roku do wiosny 2027 roku. Łączył tę hipotezę z wcześniejszymi wypowiedziami Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego dotyczącymi prób wciągnięcia Polski do wojny.

Sykulski argumentował, że jeśli Ukraina miałaby mieć interes w bezpośrednim zaangażowaniu Polski w konflikt z Rosją, można hipotetycznie rozważać działania mające wywołać określoną reakcję polskich władz. Jednocześnie przedstawiał to jako hipotezę, a nie ustalony fakt.

Jasionka i transport uzbrojenia na Ukrainę

Ostatnie pytanie dotyczyło transportu z Polski na Ukrainę.

Widz zwrócił uwagę, że od początku wojny regularnie kursują autokary do ukraińskich miast i zapytał, czy Sykulski słyszał o przypadkach ich uszkodzenia.

Sykulski rozdzielił transport pasażerski od transportu wojskowego i wskazał przede wszystkim na znaczenie portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. Według jego wypowiedzi przez lotnisko mają przechodzić ogromne ilości broni, amunicji i wyposażenia, które następnie są transportowane koleją na Ukrainę.

Wskazywał również na ukraińską infrastrukturę kolejową pozwalającą na zmianę rozstawu osi wagonów, dzięki czemu transport może być kontynuowany w kierunku wschodniej Ukrainy.

W jego ocenie infrastruktura logistyczna znajdująca się po ukraińskiej stronie mogłaby stać się celem ataków, gdyby Rosja chciała skutecznie ograniczyć przepływ zachodniej pomocy wojskowej. Była to część jego szerszego argumentu dotyczącego pytania, jakie cele byłyby rzeczywiście istotne z punktu widzenia działań wojennych.

Książka, pytania widzów i pozostałe elementy programu

Na początku programu Sykulski poinformował również o planowanym ostatnim dodruku jego książki „Geopolityka w świecie wielobiegunowym”. Według jego zapowiedzi przedsprzedaż miała rozpocząć się w pierwszym tygodniu października 2026 roku, a dodruk miał być przygotowany w związku z pytaniami widzów o możliwość zakupu kolejnych egzemplarzy.

Program zawierał także standardowe informacje organizacyjne dotyczące transmisji, komentarzy, subskrypcji i wsparcia kanału. Sykulski informował, że transmisję oglądało na żywo ponad 1300 osób, mimo że program nie był wcześniej zapowiadany.

W końcowej części Sykulski zapowiedział kolejne materiały, w tym program dotyczący Grenlandii oraz następne transmisje na żywo.


Źródło: YouTube, kanał Leszek Sykulski, „NA ŻYWO: Ukraina rozmawia z Niemcami o eksporcie broni z pominięciem Polski”, transmisja z 23 września 2026 roku, czas trwania 51:40, około 154 tys. subskrybentów.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *