Posłanka Anna Milczanowska (Prawo i Sprawiedliwość) zabrała głos w Sejmie podczas debaty nad prezydenckim projektem ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz Kodeksu karnego.
Podziękowanie za debatę i krytyka prób wykreowania nienawiści
Milczanowska podziękowała za przedstawienie ustawy i za możliwość odbycia debaty na jej temat, wyrażając jednocześnie smutek z powodu części wcześniejszych wypowiedzi w dyskusji. Oceniła, że niektórzy uczestnicy debaty starają się za wszelką cenę przedstawić prezydenta, ministra Zbigniewa Boguckiego oraz posłów Prawa i Sprawiedliwości jako kierujących się nienawiścią. Zapewniła, że taka interpretacja jest dla niej i jej ugrupowania daleka od prawdy — podkreśliła, że chodzi wyłącznie o upominanie się o prawdę historyczną i pamięć o ofiarach.
Projekt nie jest wymierzony przeciwko Ukrainie
Posłanka podkreśliła, że przedstawiony przez prezydenta projekt ustawy nie powinien być rozpatrywany w kategoriach polityki, wojny czy bieżących relacji polsko-ukraińskich. Przywołała bezpośrednio słowa ministra Zbigniewa Boguckiego, który podczas prezentacji projektu zapewnił, że nie jest on wymierzony przeciwko Ukrainie.
Ludobójstwo jako kategoria bezwzględna w prawie międzynarodowym
Milczanowska argumentowała, że projekt dotyczy zbrodni ludobójstwa, która jest bezwzględnie ścigana przez prawo międzynarodowe oraz ustawodawstwo wszystkich cywilizowanych krajów.
Oceniła, że dla każdego państwa należącego do kręgu cywilizacji zachodniej fakt ten nie pozostawia żadnego marginesu interpretacyjnego. Podkreśliła z naciskiem, że mowa o masowym ludobójstwie dokonanym ze szczególnym okrucieństwem.
Transmisja z obrad Sejmu RP. Materiał dostępny na kanale Telewizja Republika na YouTube, liczącym jeden milion sześćset trzydzieści tysięcy subskrybentów. Opublikowany 3 lipca 2026.