Kanał Zero: Ukraińcy zmusili Zełenskiego do odwołania „rzeźnika” Syrskiego

Generał Ołeksandr Syrski stracił stanowisko naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy nie dlatego, że prezydent Zełenski dostrzegł wreszcie jego bezwzględność wobec żołnierzy, lecz dlatego, że domagała się tego ulica. Nowym dowódcą został generał Mychajło Drapatyj — określany przez Ukraińców jako najbardziej przyzwoity generał frontowy. O kulisach tej zmiany, historii protestów, które ją wymusiły, oraz sylwetce nowego dowódcy mówiła Maria Stepan w komentarzu dla Kanału Zero.

Kolejna odsłona ukraińskiej zdolności do jednoczenia się

Stepan przypomniała symboliczny obraz z 9 maja 2014 roku — obrony Mariupola, gdy ukraińskie transportery dosłownie przelatywały nad barykadą rosyjskich separatystów. W pierwszym z nich siedział wówczas Mychajło Drapatyj, dowodzący całą kolumną i wydający rozkaz do przełamania blokady. Miesiąc później, gdy Ukraińcom udało się odbić miasto z rąk Rosjan, Drapatyj był już ze swoimi pancerniakami gdzie indziej — wielokrotnie udowadniając, jak zaznaczyła Stepan, że jest odważnym, odpowiedzialnym i mądrym dowódcą.

Zanim jednak przeszła do jego sylwetki, Stepan opisała mechanizm, który doprowadził do jego nominacji. Podkreśliła, że nowego dowódcę wsparli zarówno zwykli obywatele, jak i sama armia — sam Drapatyj może i nieco świętuje z tego powodu, ale raczej nie ma na to czasu. Ukraińcy natomiast, jej zdaniem, mają powód do świętowania, bo kolejny raz pokazali niebywałą zdolność do jednoczenia się w mrocznej godzinie — Stepan wymieniła w tym kontekście pomarańczową rewolucję 2004 roku, rewolucję godności lat 2013-2014, ubiegłoroczny „pierwszy kartonowy Majdan”, gdy społeczeństwo nie zgodziło się na odebranie niezależności instytucjom antykorupcyjnym, oraz obecny, „drugi kartonowy Majdan” — protesty przeciwko wyrzuceniu z rządu popularnego ministra obrony, a następnie, gdy to nie przyniosło skutku, żądania odwołania szefa sił zbrojnych.

Stepan zaznaczyła, że mimo trwającej wojny ludzie wyszli na ulice nie tylko Kijowa, ale całej Ukrainy, skandując hasła: „hańba”, „ręce precz od Fedorowa”, „sam się zwolni”, „korupcja zabija”, „wymieniajcie jeńców, a nie ministrów”, a wreszcie „Syrski precz” i „Syrski nie”.

Nieudana próba wybrnięcia z sytuacji

Stepan opisała, że Zełenski początkowo próbował wyjść z impasu, proponując Fedorowowi stanowisko doradcy i tłumacząc, że musiał „przeciąć węzeł” konfliktu, ponieważ minister prowadził otwartą wojnę z szefem armii. Naród jednak, jej zdaniem, zadał logiczne pytanie: a co, jeśli to Syrski rozpoczął ten spór — dlaczego więc prezydent wyrzucił ministra, a nie generała, i dlaczego stanął po stronie Syrskiego? Mimo nalotów i bombardowań Kijowa ludzie dzień w dzień wychodzili na ulice. Stepan oceniła, że Zełenski, choć ma dyktatorskie zapędy — co, jak zaznaczyła, należy powiedzieć wprost — ma jednocześnie dobry słuch społeczny i dobrych doradców, dzięki czemu ostatecznie zdecydował się pozbyć Syrskiego.

Pożegnanie w białych rękawiczkach

Nowym naczelnym dowódcą został Mychajło Drapatyj — jak podkreśliła Stepan, najbardziej przyzwoity, zdaniem samych Ukraińców, generał frontowy. Zaznaczyła, że sama zmiana przebiegła z klasą, z zachowaniem wszystkich zasad pokojowego przekazania władzy — prezydent podziękował generałowi Syrskiemu, przypominając jego zasługi: obronę Kijowa, udaną ofensywę w obwodzie charkowskim oraz operację kurską. Nie wspomniał jednak, jak zauważyła Stepan, o wielomiesięcznej, uznawanej przez wielu za bezsensowną obronie Bachmutu.

Geneza przydomka „rzeźnik”

Stepan wyjaśniła, że to właśnie obrona Bachmutu, gdy Syrski dowodził ukraińskimi wojskami lądowymi odpowiedzialnymi za miasto, przyniosła mu przydomek rzeźnika. Przez dziesięć miesięcy upierał się, że Bachmut jest najskuteczniejszą „maszynką do mielenia” rosyjskich żołnierzy i najlepszym sposobem na związanie ogromnych sił przeciwnika. Stepan przyznała, że poniekąd miał rację — Rosja wysłała pod miasto dziesiątki tysięcy żołnierzy, przede wszystkim najemników Grupy Wagnera, i rzeczywiście poniosła tam olbrzymie straty; to właśnie od krwawej rzezi pod Bachmutem, jak przypomniała, rozpoczęła się rebelia Jewgienija Prigożyna. Według ówczesnego prezydenta USA Joe Bidena Rosja straciła pod miastem ponad 100 tysięcy żołnierzy — jednak, jak zaznaczyła Stepan, wiosną 2023 roku przewaga liczebna Rosjan była na tyle duża, że tysiącami ginęli tam również Ukraińcy.

Syrski, mimo to, pozostawał bezwzględny, dalej uważając, że stosunek strat do korzyści jest dla Ukrainy korzystny — poddał miasto dopiero pod koniec maja 2023 roku, gdy nie pozostało z niego praktycznie nic. Stepan wyjaśniła widzom, że to właśnie wtedy przylgnęło do niego określenie „generał 200″ — nawiązujące do sowieckiego eufemizmu „gruz 200″, oznaczającego transport zabitych żołnierzy. Podobny schemat, jak zaznaczyła, powtórzył się przy obronie Awdijiwki oraz Pokrowska — Syrski wciąż zwlekał z rozkazem odwrotu, stawiając cel ponad ludzkie życie. To właśnie ten wzorzec, zdaniem Stepan, wyjaśnia, dlaczego Ukraińcy nie zgodzili się na odwołanie Fedorowa przy jednoczesnym oszczędzeniu Syrskiego.

Kim jest Mychajło Drapatyj

Stepan przypomniała ponownie epizod z Mariupola sprzed 12 lat, zaznaczając, że Drapatyj, jak sam później wspominał, ani przez chwilę nie zawahał się przed wydaniem rozkazu staranowania barykady — i to on osobiście znajdował się w pierwszym transporterze. Jeszcze w tym samym roku, gdy ukraińskie jednostki zostały okrążone w pobliżu granicy z Rosją, poprowadził setki żołnierzy przez teren kontrolowany przez wroga i wyprowadził ich z okrążenia — epizod ten stał się, jak podkreśliła, jednym z decydujących momentów wczesnej fazy wojny.

Przez kolejną dekadę Drapatyj dowodził 58. Brygadą Zmechanizowanej Piechoty, służąc w wyższych dowództwach operacyjnych w Chersoniu, Odessie, Ługańsku i Charkowie, budując sobie reputację dowódcy kierowanego na najtrudniejsze odcinki frontu. Stepan podkreśliła jednak, że najbardziej wyróżnia go filozofia prowadzenia wojny — w przeciwieństwie do Syrskiego nie uważa wojsk pancernych za najważniejsze, od dawna wspierając powszechne wykorzystanie dronów, wojnę elektroniczną oraz decentralizację dowodzenia. Podobnie jak zdymisjonowany, lubiany przez Ukraińców minister Fedorow, wierzy, że inicjatywa młodszych oficerów wygrywa bitwy skuteczniej niż sztywne, sowieckie hierarchie — i to właśnie z Fedorowem ściśle współpracował w kwestii wprowadzania nowoczesnych metod prowadzenia walki. Stepan zdradziła również jego pseudonim wojskowy — Rubin.

Po pełnoskalowej inwazji Rosji Drapatyj początkowo walczył na kierunku mariupolskim, a wiosną 2024 roku z sukcesem dowodził obroną Charkowa, zatrzymując rosyjską ofensywę w jej najgroźniejszym momencie. W listopadzie 2024 roku został szefem wojsk lądowych, jednak już pół roku później podał się do dymisji, biorąc na siebie odpowiedzialność za rosyjskie uderzenie na poligon 239, w którym zginęło 13 żołnierzy. Jak tłumaczył wówczas, to dowódcy, a nie liniowi żołnierze, muszą ponosić odpowiedzialność za porażki. Stepan oceniła, że ten niespotykany wcześniej na Ukrainie gest znacząco wzmocnił jego autorytet.

Reakcja Fedorowa i Rosji

Stepan zwróciła uwagę, że sam Fedorow, główny bohater całej sytuacji, wyraźnie obraził się na Zełenskiego lub przynajmniej prowadzi własną grę — konsekwentnie odmawia przyjęcia jakiegokolwiek stanowiska proponowanego mu od kilku dni przez prezydenta. Mimo to poparł nominację Drapatego, nazywając ją głosem zmian, którego nie można było zignorować, i wskazując, że priorytetami nowego dowództwa powinny być robotyzacja frontu, asymetryczne uderzenia, wyczerpywanie gospodarki wroga oraz ochrona życia żołnierzy.

Stepan zaznaczyła, że nominacja nie spodobała się oczywiście Rosjanom — prowojenne rosyjskie blogi skomentowały ją krótko, określając jako złą wiadomość, ponieważ Drapatyj, ich zdaniem, szczerze nienawidzi Rosjan. Stepan przyznała, że rzeczywiście ma ku temu powody.

Precedens: zmiana wymuszona przez ulicę

Podsumowując, Stepan podkreśliła, że po raz pierwszy w historii Ukrainy do zmiany głównodowodzącego doszło nie w wyniku gabinetowych rozgrywek, lecz dlatego, że tego chcieli ludzie — presja społeczna była na tyle silna i niebezpieczna dla autorytetu prezydenta, że Zełenski nie miał wyjścia i musiał się ugiąć. Postawiła jednak pytanie, czy Drapatemu uda się uwolnić od ręcznego sterowania ze strony prezydenta, czy — podobnie jak jego poprzednik Syrski — stanie się zakładnikiem „Bankowej”, czyli ulicy w Kijowie, przy której mieści się siedziba prezydenta Ukrainy.

Na zakończenie Stepan zapowiedziała, że zanim nowy dowódca zdąży na dobre rozłożyć mapy w swoim gabinecie, Rosjanie z pewnością będą chcieli go przetestować, sprawdzając, jak młody, 44-letni generał poradzi sobie na nowym stanowisku.


Materiał poprowadziła Maria Stepan. Komentarz „ZMIANA W UKRAIŃSKIEJ ARMII. ZEŁENSKI POD WPŁYWEM ULICY ODWOŁUJE SYRSKIEGO” dostępny na kanale Kanał Zero na YouTube, liczącym 2,33 mln subskrybentów. Opublikowany 22 lipca 2026.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *