Łoboda w TVP Info: Nawrocki powinien był poczekać z decyzją. Odebranie orderu zamknęło drogę do pokojowego rozwiązania

Mariusz Piekarski rozmawiał z posłanką Dorotą Łobodą, rzeczniczką klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, w programie Gość Poranka w TVP Info. W wątku ukraińskim rozmowa dotyczyła nieobecności Zełenskiego w Gdańsku i oceny decyzji Nawrockiego.

Rozczarowanie, żal i nadzieja na deeskalację

Łoboda oceniła, że relacje polsko-ukraińskie znalazły się w największym kryzysie od czasu odzyskania przez Ukrainę niepodległości. Wyraziła rozczarowanie, żal i smutek — ale jednocześnie nadzieję, że konferencja w Gdańsku stanie się momentem, w którym zacznie się rozmowa o przyszłości. Zaznaczyła, że bez wyjaśnienia trudnych tematów historycznych nie będzie prawdziwego pojednania, ale Polska musi też iść do przodu.

Nawrocki powinien był poczekać

Łoboda wprost oceniła, że prezydent Nawrocki powinien był dać Ukrainie więcej czasu i wstrzymać się z ostateczną decyzją przynajmniej do konferencji w Gdańsku. Gdyby Zełenski na nią przyjechał — byłaby to naturalna okazja do szczerej rozmowy i ewentualnego gestu ze strony ukraińskiej. Odebrając order przed konferencją, Nawrocki zamknął drogę do takiego pokojowego rozwiązania. Na pytanie o korzyści dla Polski z tej decyzji odpowiedziała krótko: żadnych.

Skutki dla zwykłych ludzi

Łoboda zwróciła uwagę, że decyzje podejmowane na poziomie prezydentów mają konkretne konsekwencje dla zwykłych ludzi — i przytoczyła przykład warszawskiego nastolatka z Ukrainy pobitego tylko za to, że rozmawiał po ukraińsku. Każdy krok w górze przekłada się na nastroje i bezpieczeństwo Ukraińców mieszkających w Polsce.

Konferencja w Gdańsku — fiasko wykluczone

Łoboda nie obawia się fiaska konferencji — Ukrainie również zależy na podpisywaniu kontraktów, a Zełenskiego zastąpi premierka Ukrainy przy udziale przedstawicieli kilkunastu państw i kilkudziesięciu delegacji. Lepiej by było gdyby Zełenski przyjechał — ale o tym, podkreśliła, powinni byli pomyśleć w Pałacu Prezydenckim kilka dni wcześniej.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *