Wiktor Juszczenko także zwrócił Order Orła Białego
Były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zrzekł się Orderu Orła Białego — najwyższego odznaczenia państwowego Polski — w związku z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu tego orderu urzędującemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Oświadczenie w imieniu byłego prezydenta opublikowała jego rzeczniczka Iryna Wannikowa.
Order był wyrazem szacunku dla ukraińskiego narodu
Wannikowa napisała, że Order Orła Białego przyznany Zełenskiemu był wręczony nie tylko konkretnej osobie, lecz przede wszystkim stał się znakiem szacunku dla ukraińskiego narodu, który płaci niezwykle wysoką cenę za swoją wolność, niepodległość i prawo do życia we własnym państwie.
„Dlatego wszelkie próby rewizji tej decyzji wychodzą dziś daleko poza ramy stosunku do jednego polityka. Nieuchronnie dotykają milionów Ukraińców, którzy każdego dnia bronią swojego kraju na froncie, pracują dla zwycięstwa na zapleczu i tracą w tej wojnie swoich najbliższych” — czytamy w oświadczeniu.
Łzy w Hucie Pieniackiej
Rzeczniczka przypomniała wspólną wizytę Juszczenki i śp. prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego w Hucie Pieniackiej na Lwowszczyźnie w 2009 roku, gdzie obaj prezydenci uczcili pamięć polskich ofiar operacji karnej z czasów II wojny światowej. Kilka lat wcześniej obaj przywódcy wspólnie oddali hołd ukraińskim ofiarom we wsi Pawłokoma w Polsce.
„Były to szczere łzy pokuty, wzajemnego przebaczenia i uczczenia poległych. Wtedy Juszczenko i Kaczyński świadomie wybrali drogę pojednania. Ukraińcy i Polacy razem przechodzili przez trudne i bolesne karty naszej wspólnej historii. Były to niełatwe rozmowy, ale budowane na wzajemnym szacunku, szczerości i chęci zrozumienia siebie nawzajem. W ten sposób rodziło się prawdziwe pojednanie” — napisała Wannikowa.
„Działają na korzyść Kremla”
Rzeczniczka przypomniała też, że Polska była jednym z pierwszych krajów, które wyciągnęły pomocną dłoń do Ukrainy po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji. „Za to zawsze będziemy wdzięczni” — zaznaczyła.
Jednocześnie ostrzegła: „Ukraina dziś broni nie tylko siebie. Nasi żołnierze bronią wschodniej granicy całej Europy. I wszelkie kroki, które osłabiają jedność ukraińsko-polską, ostatecznie działają wyłącznie na korzyść Kremla.”
Tło sprawy
Order Orła Białego odebrał Zełenskiemu prezydent Nawrocki 19 czerwca. Powodem była decyzja ukraińskiego prezydenta o nadaniu Odrębnego Centrum Operacji Specjalnych Północ honorowego tytułu imienia Bohaterów UPA, co wywołało ostrą reakcję w Polsce.
W odpowiedzi na odebranie orderu Zełenskiemu minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ogłosił rezygnację z Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow zrzekł się Złotego Krzyża Oficerskiego tego samego orderu. Podobny krok zapowiedział także ambasador Ukrainy w Polsce Vasyl Bodnar.
Później na podobny krok zdecydował się były prezydent Leonid Kuczma.
Sam Zełenski odesłał order Nową Pocztą na adres Kancelarii Prezydenta RP.
Z kolei były Prezydent Polski i laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa zdjął znaczek z ukraińską flagą i oskarżył Zełenskiego o „celebrowanie bandytów z UPA”.
Natomiast były ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki zwrócił Order Zasługi przyznany mu przez Zełenskiego w 2022 roku.
Natomiast z ratusza w Lublinie zdjęto ukraińską flagę.
Zdjęcie główne: Shutterstock – Kijów, Ukraina – 18 Grudnia 2017: Trzeci prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podczas występu Ukraińskiego Narodowego Zespołu Tańca Ludowego im. P. Wirskiego
Pełne oświadczenie
Третій Президент України Віктор Ющенко прийняв рішення відмовитись від польського Ордена Білого Орла на знак незгоди переглянути рішення про нагородження Президента України Володимира Зеленського.
Ця нагорода була вручена не лише конкретній людині. Насамперед вона стала знаком поваги до українського народу, який платить надзвичайно високу ціну за свою свободу, незалежність і право жити у власній державі.
Саме тому будь-які спроби переглянути це рішення сьогодні виходять далеко за межі ставлення до одного політика. Вони неминуче зачіпають мільйони українців, які щодня боронять свою країну на фронті, працюють для перемоги в тилу і втрачають найдорожчих у цій війні.
Я добре пам’ятаю сльози
на очах Віктора Ющенка та Леха Качинського в Гуті Пеняцькій на Львівщині у 2009 році, де відбулось вшанування польських жертв каральної операції в роки Другої світової війни. Це були щирі сльози спокути, взаємного прощення та вшанування загиблих.
Тоді Ющенко і Качинський свідомо обрали шлях примирення. Кількома роками раніше наші президенти разом вшановували українські жертви в селі Павлокома в Польщі і наголошували на необхідності українсько-польського порозуміння попри трагічні сторінки минулого.
Це був один із найяскравіших прикладів
політики історичного примирення, яку разом будували Віктор Ющенко та Лех Качинський.
Тоді українці та поляки разом проходили через непрості й болючі сторінки нашої спільної історії. Це були непрості розмови, але вони будувалися на взаємній повазі, чесності та бажанні зрозуміти одне одного. Саме так народжувалося справжнє примирення, повага між українцями та поляками.
Так само я ніколи не забуду перші місяці повномасштабного вторгнення. Польща й польський народ одними з перших простягнули руку допомоги Україні. І за це ми завжди будемо вдячні.
Україна сьогодні захищає не лише себе. Наші військові захищають східний кордон усієї Європи. І будь-які кроки, які послаблюють українсько-польську єдність, зрештою працюють лише на користь кремля.
Trzeci prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, podjął decyzję o zrzeczeniu się polskiego Orderu Orła Białego na znak niezgody z decyzją o rewizji odznaczenia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
To odznaczenie nie zostało przyznane tylko konkretnej osobie. Stało się ono przede wszystkim wyrazem szacunku dla narodu ukraińskiego, który płaci niezwykle wysoką cenę za wolność, niepodległość i prawo do życia we własnym państwie.
Dlatego wszelkie próby rewizji tej decyzji wykraczają dziś daleko poza ramy traktowania jednego polityka. Nieuchronnie dotykają one milionów Ukraińców, którzy każdego dnia bronią swojego kraju na froncie, walczą o zwycięstwo na tyłach i tracą w tej wojnie najdroższych.
Dobrze pamiętam łzy
w oczach Wiktora Juszczenki i Lecha Kaczyńskiego w Hucie Peniackiej na Lwowie w 2009 roku, gdzie odbyła się uroczystość upamiętnienia polskich ofiar operacji karnej z czasów II wojny światowej. To były szczere łzy pokuty, wzajemnego przebaczenia i oddania czci poległym.
Wtedy Juszczenko i Kaczyński świadomie wybrali drogę pojednania. Kilka lat wcześniej nasi prezydenci wspólnie oddali hołd ukraińskim ofiarom we wsi Pawłokoma w Polsce i podkreślili potrzebę ukraińsko-polskiego porozumienia pomimo tragicznych kart przeszłości.
Był to jeden z najbardziej uderzających przykładów
polityki historycznego pojednania, którą Wiktor Juszczenko i Lech Kaczyński wspólnie zbudowali.
Wtedy Ukraińcy i Polacy wspólnie przeszli przez trudne i bolesne karty naszej wspólnej historii. Były to trudne rozmowy, ale zbudowane na wzajemnym szacunku, uczciwości i chęci zrozumienia. Tak narodziło się prawdziwe pojednanie, szacunek między Ukraińcami a Polakami.
Nigdy też nie zapomnę pierwszych miesięcy pełnej inwazji. Polska i Polacy byli jednymi z pierwszych, którzy wyciągnęli pomocną dłoń do Ukrainy. I za to zawsze będziemy wdzięczni.
Dziś Ukraina nie tylko broni się. Nasze wojsko broni wschodniej granicy całej Europy. A wszelkie kroki, które osłabiają jedność ukraińsko-polską, ostatecznie działają tylko na korzyść Kremla.
