Renata Grochal i Aleksandra Pawlicka rozmawiały z posłanką Katarzyną Piekarską z Koalicji Obywatelskiej w programie Trójkąt Polityczny w TVP Info. W wątku ukraińskim rozmowa dotyczyła nieobecności Zełenskiego w Gdańsku, oceny decyzji Nawrockiego i perspektyw naprawy relacji.
Dobre relacje z Ukrainą są w naszym interesie
Piekarska oceniła, że dobre relacje z Ukrainą leżą w polskim interesie — i że na pogorszeniu stosunków najwięcej stracą polskie firmy i przedsiębiorcy, dla których przy odbudowie Ukrainy są bardzo duże pieniądze do zagospodarowania. Zaznaczyła, że sprawy historyczne są ważne i trzeba o nich rozmawiać — ale nie mogą przesłaniać przyszłości. Wyraziła nadzieję, że konferencja w Gdańsku będzie dobrym spotkaniem i że Polska wyjdzie z niej ze swoją rolą mimo nieobecności Zełenskiego.
Nadanie nazwy UPA — wyjątkowy błąd
Piekarska nazwała wprost decyzję Zełenskiego o nadaniu jednostce imienia Bohaterów UPA wyjątkowym błędem. Podkreśliła, że rzeź wołyńska była straszną zbrodnią — i nikogo nie musi o tym przekonywać. Jednocześnie zwróciła uwagę, że część Ukraińców tej historii po prostu nie zna, i że zadaniem Polski powinno być jej przedstawianie — nie tylko jako argument w sporze, ale jako element budowania wzajemnego zrozumienia.
Nawrocki powinien pojechać do Kijowa
Posłanka oceniła, że prezydent Nawrocki powinien był pojechać do Kijowa. Przywołała prezydenta Dudę — mimo wielu zastrzeżeń do jego prezydentury — jako pozytywny przykład w zakresie relacji polsko-ukraińskich. Oceniła, że Duda bardzo dużo dla tych relacji zrobił w bardzo trudnym okresie i to mu się zapisze na plus. Na pytanie, czy Nawrocki jest antyukraiński, odpowiedziała, że najlepszym adresatem tego pytania jest sam prezydent.
Grupa do spraw trudnych — Kwaśniewski jako kandydat
Piekarska popierała ideę powołania polsko-ukraińskiej grupy do spraw trudnych, wzorem grupy polsko-rosyjskiej pod kierownictwem profesora Rotfelda — postulowaną przez byłego prezydenta Ukrainy Poroszenkę. Oceniła, że rozmawianie i wyjaśnianie trudnych spraw jest zawsze lepsze niż obrażanie się przez Twittera. Jako możliwego przewodniczącego takiej grupy wymieniła Aleksandra Kwaśniewskiego — wybitną postać na polskiej scenie politycznej, która bardzo dobrze zapisała się w historii.