W dniach 7–10 czerwca 2026 roku najintensywniej atakowanym odcinkiem frontu pozostawał kierunek pokrowski. W ciągu dwóch pełnych dób Rosjanie przeprowadzili tam około 90 szturmów. Pomimo tej presji ukraińska obrona się nie załamała — według ukraińskiego dowództwa 70 procent atakujących żołnierzy jest eliminowanych w pierwszych kilometrach natarcia, zanim dotrą do ukraińskich pozycji.
Pokrowsk — szturmy bez przełamania
Działania rosyjskie koncentrowały się w rejonie Wilnego, Nowego Dabaszu, Dorożnego, Bileckiego i Radyńskiego. Mimo dużej liczby ataków z użyciem artylerii, dronów i lotnictwa Rosja nie zdołała rozbić ukraińskiej obrony ani uzyskać głębszego wejścia w ukraińskie ugrupowanie.
Kostiantyniwka — zagrożenie okrążeniem
Sytuacja w rejonie Kostiantyniwki pozostaje napięta. Rosjanie prowadzą działania na wschód i zachód od miasta — w rejonie Berestowego, Ilianiwki, Stepaniwki oraz Nowej Dymytriwki i Mołoczarki — dążąc do obejścia ukraińskich pozycji. Analityk Konstanty Maszowiec ocenił, że celem jest zmuszenie Ukraińców do samodzielnego wycofania się, bez konieczności frontowego szturmu. Kolejnym rosyjskim celem ma być Dróżkiewka na północ od miasta oraz uderzenie w tyły zgrupowania broniącego Czasywego Jaru.
Nawet rosyjski blog wojskowy Rybar zaprzeczył doniesieniom Ministerstwa Obrony Rosji o zdobyciu kolejnych miejscowości, stwierdzając wprost, że okrążenie ukraińskiego garnizonu w północno-wschodniej Kostiantyniwce to „fantastyczne historie dalekie od rzeczywistości”. Grupy rosyjskie przenikają do miasta, ale nie ma mowy o zdobyciu dzielnic ani kotle.
Łyman — Ukraińcy atakują skrzydło
Na odcinku łymańskim ukraińskie wojska przeprowadziły działania zaczepne w rejonie Karpiwki, uderzając w kierunku Zielonej Doliny i na północ od Seredniego. To atak na podstawę wysuniętego klina rosyjskiego wycelowanego na północ od Słowiańska. Ukraińcy prowadzili też działania ofensywne w kierunku Torska i Stawki, zwężając przestrzeń manewrową rosyjskiego zgrupowania.
Charków i Siwiersk — bez zmian linii frontu
Na odcinku charkowskim sytuacja jest według ukraińskiego dowództwa stabilna. Rosjanie kontynuują nieudane próby budowy przeprawy przez rzekę Wowczę. W rejonie Wołczańska i Wołczańskich Chutorów trwają walki, jednak bez zmian linii frontu.
Na odcinku siwierskim Rosjanie nacierają w trzech kierunkach: w rejonie Krywej Łuky i Kalenyky, pod Raj Aleksandriwką oraz wzdłuż drogi Bachmut–Słowiańsk. Analitycy ostrzegają, że jeśli sytuacja się nie zmieni, może dojść do przełamania pierwszej głównej linii obronnej przed Słowiańskiem.
Hulajpole — Rosjanie ogłosili zdobycie, ale wciąż walczą
Ministerstwo Obrony Rosji ogłosiło zajęcie miejscowości Hulaj Pole, jednak komunikat okazał się przedwczesny — walki w tej miejscowości i jej okolicach trwają nadal. Rosjanie przeprowadzili w tym sektorze 56 ataków w ciągu dwóch dni.
Ukraińskie uderzenia w głąb Rosji
Ukraina kontynuuje kampanię wymierzoną w rosyjskie zaplecze. W tym okresie zaatakowano magazyn amunicji w obwodzie białogrodzkim, lotnisko w obwodzie riazańskim, infrastrukturę paliwową w rejonie Krasnoje Jar, terminal naftowy koło Noworosyjska oraz dwa radary P-19 Terek w Sofiiwce — 78 kilometrów od linii frontu. Intensywnie atakowana jest także logistyka rosyjska na Zaporożu i połączenia między Krymem a kontynentem.
Krym i Półwysep Kinburski
Część ukraińskich serwisów informowała o wycofaniu rosyjskich oddziałów powietrznodesantowych z Półwyspu Kinburskiego pod wpływem ukraińskich ataków dronowych. Analityk ocenił jednak, że prawdopodobnie wycofano jedynie jednostki zbędne ze względów logistycznych, a nie całe zgrupowanie bojowe.